Zarejestruj się
Adriano: Myślałem, że wsadzą mnie w kaftan bezpieczeństwa, miałem paskudne myśli
Wywiady z byłymi piłkarzami

Adriano: Myślałem, że wsadzą mnie w kaftan bezpieczeństwa, miałem paskudne myśli

Autor: Jarosław fcinter

Adriano, były napastnik Interu, opublikował autobiografię Adriano - La mia più grande paura (Adriano - Mój największy strach), napisaną we współpracy z brazylijskim dziennikarzem Ulissesem Neto. Książka właśnie trafiła do brazylijskich księgarń. W jej fragmentach zawodnik wspomina trudne chwile, jakie przeżywał podczas gry w Interze. Pisaliśmy o niektórych fragmentach TUTAJ oraz TUTAJ. Teraz zawodnik podzielił się kolejnym fragmentem.

 

- Nie miałem energii, aby wstać z łóżka i iść na trening, a tym bardziej na rzeczy, które musisz robić poza klubem: dobrze jeść i spać, odpoczywać. Moim jedynym zmartwieniem było picie i chodzenie do klubu. Żyłem rutyną, która nie czyniła mnie tak szczęśliwym, jak wielu sobie wyobrażało. Ludzie uważali mnie za łobuza, bezwstydnika. Zamiast tego picie było moim jedynym sposobem na niemyślenie o gó*nie. Popadłem w straszną depresję, było naprawdę źle. Na szczęście moja rodzina to zauważyła i była przy mnie. Nawet nie lubię tego wspominać.

 

Przyjęcie do szwajcarskiej kliniki leczenia uzależnienia od alkoholu

- Myślałem, że w każdej chwili przyjdą pielęgniarki, by zakuć mnie w kaftan bezpieczeństwa. Chciałem natychmiast wyjść. W mojej głowie ciągle pojawiały się paskudne myśli i musiałem opuścić Włochy. Sao Paulo było moją ucieczką. Tam pomógł mi lepszy psychiatra niż ten, którego przydzielił mi Inter. Potem wyniki przyszły szybko, a po odpoczynku od alkoholu znów nabrałem ochoty do biegania po boisku, nawet do robienia nudnych rzeczy.

Tagi:

Komentarze (0)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj się

lub

Zarejestruj się

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj