Adriano: Spalletti człowiek na właściwym stanowisku
Przed nami sobotnie spotkanie Interu z Parmą. Na trybunach stadionu prócz tłumu kibiców oraz byłych piłkarzy będzie zawodnik, który miał okazję grać z w obydwu klubach, mowa tutaj o Brazylijczyku Adriano. Z tej okazji były napastnik udzielił wywiadu portalowi FCInternews.it.
- Już w sobotę czeka Nas starcie Twoich dwóch byłych klubów, jakie masz najpiękniejsze wspomnienia z okresu gry dla Parmy?
- Relację jakie miałem z Sacchim, Prandellim oraz z samym klubem były na tyle dobre, że pozwoliły mi w późniejszym czasie zostać zawodnikiem Interu.
-Brakuje mi tego miasta, jego ludzi, ich potraw, ich prostoty. Wkrótce wrócę tam ponownie, na razie wróciłem do Serie A.
- Jaki Inter zobaczyłeś na początku sezonu?
- Niestety jeszcze nie miałem okazji oglądać Interu, ale spotkałem ich w Pinetinie. Mają skład niesamowity, stratosferyczny.
- Jak oceniasz działania chińskich właścicieli?
- Jak już wspomniałem byłem w Pinetinie i widziałem ich świetną pracę jaką wykonali. Wszystko naprawdę się pozmieniało dzięki tym ludziom, którzy stoją na czele. Jest jeszcze za wcześniej na ocenianie ich pracy w tym momencie. Poczekajmy do końca sezonu.
- Jaki jest Twój ulubiony zawodnik z obecnego Interu?
- Jestem pewien, że Icardi. Miałem okazję oglądać go w akcji podczas treningu z trenerem Spallettim. Rozmawiałem z nim, chciałem go poznać oraz zobaczyć. Mauro to prosty gość. Mam nadzieje, że do końca kariery pozostanie w Interze.
- Którego z Twoich byłych kolegów uważasz, że był najsilniejszy z Was wszystkich?
- Z mojego zespołu to na pewno Ibra, Maicon oraz Julio Cesar.
- Kiedy byłeś w Interze Spalletti był trenerem waszego głównego rywala, Romy. Czy uważasz, że to odpowiedni trener dla Interu?
- Widziałem trenera Spallettiego podczas wspomnianego treningu. Uważam, że jest właściwym człowiekiem na właściwym miejscu w tym momencie.
- Byłeś w 2008 roku w Interze, kiedy przychodził Jose Mourinho. Myślałeś, że jest on w stanie z wami wygrać wszystko?
- Mourinho miał więcej, niż dotychczasowi trenerzy, którzy prowadzili do tamtej pory Inter. Ale przede wszystkim miał wtedy niesamowity zespół. Co za zespół!
- Ty, który byłeś zabójczym napastnikiem, jak myślisz kto na ten moment jest najlepszą „Dziewiątką” występującą obecnie w Serie A?
- Cóż na dzień dzisiejszy jest to zdecydowanie Cristiano Ronaldo, byłoby zbyt łatwo tak odpowiedzieć. Bardzo lubię Icardiego , na wiele sposobów przypomina mi moją prostotę, ekstrawagancję… prawdziwy „Bombowiec”. Lubię syna Diego Simeone, Giovanniego. I jeszcze jedno: uważam, że Higuain w Milanie poradzi sobie bardzo dobrze.
- Inter powrócił do Ligi Mistrzów. Do rozgrywek, w których Ty dokonywałeś wspaniałych rzeczy. Jakie jest najpiękniejsze Twoje wspomnienie z tych rozgrywek?
- Dobre pytanie, najlepiej wspominam mecz z FC Porto. Zdobyłem wtedy trzy bramki i mogłem wziąć tamtą piłkę do siebie do domu.
- Są zawodnicy, których mógłbyś polecić Interowi?
- Jest kilku młodych piłkarzy, o których chciałbym wspomnieć: Pedro z Fluminense oraz Paqueta z Flamengo.