Berti: Powiedźcie, że to nie prawda
To on zadzwonił do Gazzetta dello Sport, a nie dziennikarze do niego. Mowa o byłym piłkarzu Interu Nicola Bertim, który zadzwonił do redakcji gazety, aby uzyskać potwierdzenie, że Moratti sprzedał większościowe akcje Interu.
- Nie mogę uwierzyć, że Moratti opuszcza Inter, powiedźcie, że to nieprawda. Siedzę tutaj ze łzami w oczach i naprawdę nie wyobrażam sobie prezydenta bez swojego zespołu lub nas bez niego. Jestem zrozpaczonym Interisti, tak jak wielu z innych.
Moratti sam wyjaśnił, że ten krok był niunikniony. Nie podoba Ci się nowy właściciel?
- On jest biznesmenem. Moratti był zwolennikiem Interu i słuchał swojego serca, wyraźna różnica, prawda? Ale to nie tylko Massimo, Bedy, Mily i dzieci, ale założę się, że nawet jego wnuki w przedszkolu noszą koszulki Interu. Wiesz co? Pierwsza radość dla właściciela Interu przyszła ode mnie. Pamiętasz Inter-Brescia? Mecz akończył się 1-0, a gola zdobył w 3. minucie Berti. Pamiętam, kiedy Pellegrini przekazywał Inter Morattiemu. Przyszedł do Pinetina w sobotę i powiedział nam wielką nowinę. To było wielkie przeżycie.
Co może zrobić Thohir w styczniu na rynku transferowym, aby zaprezentować się w wielkim stylu?
- Zobaczymy... No cóż, wymagane było by coś, co uwłaszczy Juve. Próba skradnięcia Llorente.
Czy to byłoby obrażanie ich? Przecież on nawet nie gra zbyt często.
- On jest dobrym napastnikiem. Płaci za rok przymusowej bezczynności, ponieważ nie chciał przedłużyć swojej umowy. Ta sama historia... ale wierzcie mi, to dobry napastnik. W Interze spisywałby się świetnie.
Obecny zespół Cię nie przekonuje?
- Nie nie, wręcz przeciwnie. Mamy dobry zespół. Chciałbym powiedzieć, że to, co mnie najbardziej przekonuje to trener. Z Mazzarrim jesteśmy bezpieczni. Patrzyłem na jego CV i podczas piętnastu lat kariery trenerskiej ani raz nie został zwolniony. Dla naszego futbolu to gwarancja.
Jeśli można byłoby poprosić o specjalny prezent od Thohira, którego gracza byś chciał?
- Prosta odpowiedź: Iniesta. Kto by go nie chciał?