Branca był w Hiszpanii, by porozmawiać o Maiconie
Marco Branca wyleciał do Madrytu, by porozmawiać o sprzedaży Brazylijczyka Maicona - taką informację podało Il Corriere Dello Sport.
Inter żąda za prawego obrońce 25 mln € i dokładnie podkreśla, że przyjmą tylko gotówkę. Mistrzowie Włoch nie chcą w zamian żadnych piłkarzy. Branca rozmawiał całą noc z szefami Realu Madryt, by rozjaśnić szczegóły proponowanego transferu. Chociaż włoska prasa jest przekonana, iż Maicon odejdzie, w Hiszpanii patrzą na to zupełnie inaczej.
Dziennikarz Hiszpańskiego Radio Onda Cero powiedział, że Maicon nie jest potrzebny Realowi: "Branca był w Madrycie i rozmawiał o Maiconie, ale Real Madryt powiedział, że nie są zainteresowani kupnem Brazylijczyka, gdyż mają na prawej stronie Sergio Ramosa" - powiedział Arancha Rodriguez dla Radio Onda Cero.
Inter żąda za prawego obrońce 25 mln € i dokładnie podkreśla, że przyjmą tylko gotówkę. Mistrzowie Włoch nie chcą w zamian żadnych piłkarzy. Branca rozmawiał całą noc z szefami Realu Madryt, by rozjaśnić szczegóły proponowanego transferu. Chociaż włoska prasa jest przekonana, iż Maicon odejdzie, w Hiszpanii patrzą na to zupełnie inaczej.
Dziennikarz Hiszpańskiego Radio Onda Cero powiedział, że Maicon nie jest potrzebny Realowi: "Branca był w Madrycie i rozmawiał o Maiconie, ale Real Madryt powiedział, że nie są zainteresowani kupnem Brazylijczyka, gdyż mają na prawej stronie Sergio Ramosa" - powiedział Arancha Rodriguez dla Radio Onda Cero.
Udostępnij: