Bronzetti: "Messi był prawie w Interze... prawie..."
Sensacyjne informacje przekazał mediom agent FIFA Ernesto Bronzetti. Zdaniem Bronzettiego, Massimo Moratti bardzo mocno zabiegał o pozyskanie Leo Messiego, gdy ten miał 17 lat.
- Moratti rozmawiał z ojcem Messiego w momencie, gdy młody Leo miał przejść z młodzieżówki do pierwszej drużyny FC Barcelony, wówczas jednak nie miał jeszcze podpisanego profesjonalnego kontraktu. Moratti telefonował do ojca Messiego rano i wszystko było prawie ustalone… prawie, bo popołudniu Messi wraz z ojcem spotkał się z działaczami Blaugrany. Po tym spotkaniu młody Messi podpisał kontrakt, który był o 1 mln € gorszy od kontraktu, jaki zaoferował prezes Interu. Milion € dla nastolatka to przecież niewyobrażalnie dużo pieniędzy... Messi jednak został w Barcelonie, bo to ona sprowadziła dla niego leki ze Szwajcarii (red. Messi cierpiał w dzieciństwie na karłowatość przysadkową) i dała mu możliwość rozwoju i powrotu do zdrowia. Tak więc w dowód wdzięczności Messi pozostał lojalny wobec Barcy.
- Messi podpisał ten kontrakt, bo tak kazało mu serce. Wówczas przekonałem się, że na świecie istnieje jeszcze jakaś wartość.