Cambiasso: Walczymy, kibice to widzą
Po wczorajszym spotkaniu z Lazio dziennikarze rozmawiali także z Estebanem Cambiasso.
- Jest nam przykro z powodu wyniku. Ciężko to znosić ponieważ takich rezultatów zdarza nam się co raz więcej. Dziś jednak widziałem, że nie byliśmy słabi. Fani na szczęście to zrozumieli i odpłacili aplauzem pod koniec spotkania. Chcielibyśmy być oklaskiwani za inne dokonania, jednak obraz drużyny walczącej mimo wszystko już sam w sobie jest ważnym znakiem. Jesteśmy przybici wszystkim co dzieje się wokół nas ale mimo wszystko próbowaliśmy odwrócić losy meczu.
- Jeśli chodzi o naszą sytuację to nie lubię rozmawiać o braku szczęścia nawet jeśli to ewidentne. Takie rzeczy dzieją się ponieważ kiedyś coś nie zostało zrobione dobrze, nie sprowadzajmy wszystkiego do pecha.
- Przyszły sezon bez europejskich pucharów? To będzie dla nas coś nowego i nie sądze, że dobrego dla samych piłkarzy i klubu. Jednak jeśli się nie zakwalifikujemy to znaczy, że na to nie zasługujemy. Są kluby, które były lepsze i bardziej na to zapracowały. Będzemy musieli skupić się na Pucharze i lidze tak żeby w następnym sezonie wrócić do rozgrywek międzynarodowych.
- Pozostałe spotkania? Inter musi je rozegrać maksymalnie skupiony na grze. Nie możemy dawać sobą pomiatać będąc Interem. Zaangażowanie zawsze musi być stuprocentowe. To 38 ligowych spotkań podsumowuje jak dobry byłeś.