CdS - dwa powody do zmartwień
Pomimo znacznego progresu w grze oraz poprawy wyników osiąganych przez Inter, w dalszym ciągu nie wszystko wygląda jeszcze tak jak powinno. Problem ten opisuje w dzisiejszym wydaniu Corriere dello Sport.
Pierwszą poruszoną sprawą jest fakt braku należytej koncentracji przy prowadzeniu. Doskonale było to widoczne podczas ostatniego, pucharowego starcia z Bologną. Nerazzurri po zdobyciu dwóch bramek odpuścili i w głupi sposób dali sobie strzelić dwa gole. Zdenerwowany tym faktem był trener Stefano Pioli, ponieważ jest to jeden z elementów, na który zwraca szczególną uwagę.
Kolejną bolączką 51-letniego szkoleniowca jest liczba straconych bramek i postawa defensywy. W nowym roku, w przeciwieństwie do końcówki poprzedniego Nerazzurri w trzech kolejnych grach tracili przynajmniej jedną bramkę. Ogólnie rzecz biorąc, od momentu przybycia Piolego do Mediolanu, Inter w 11 spotkaniach stracił 15 bramek.