Zarejestruj się
Dacourt po meczu w Turcji
Pozostałe

Dacourt po meczu w Turcji

Autor: Mateusz Boroń
Pomocnik Interu Mediolan Oliver Dacourt jest wściekły po porażce Nerazzurrich w Stambule wczoraj wieczorem i powiedział, że długa lista nieobecnych nie może być żadnym wytłumaczeniem.

Inter został pokonany 1-0 na inaugurację Champions League przez mistrza Turcji Frnerbahce Stambuł. Wynik nie jest kompromitujący tylko dzięki znakomitej postawie Julio Cesara, który był zdecydowanie najlepszym zawodnikiem w barwach Interu.

W drużynie Interu z powodu zawieszenie nie mogli zagrać: Julio Cruz, Ivan Cordoba, Maicon Douglas i Nicolas Burdisso. Zawodnicy ci zostali ukarani za udział w bójce po meczu z Valencją w zeszłorocznej edycji Ligi Mistrzów. Marco Materazzi i Christian Chivu leczą kontuzje i również nie polecieli do Turcji.

”Nie możemy usprawiedliwiać porażki ubytkami kadrowymi.” - powiedział Dacourt. ”Zespół gospodarzy na własnym boisku był bardzo silny. Ta porażka przypomina mi mecz inaugurujący zeszłoroczne zmagania o Puchar Europy przeciwko Sportingowi Lizbona.”

Inter Mediolan zeszłoroczne zmagania o Ligę Mistrzów rozpoczął podobnie jak w tym roku. W spotkaniu wyjazdowym został pokonany przez Sporting Lizbona 0-1 po bramce Marco Caneiry.

”Teraz przed nami pięć bardzo ważnych spotkań fazy grupowej. Zdobycie Ligi Mistrzów jest naszym głównym celem na obecny sezon.” – dodał Dacourt.

Inter następne spotkanie w Lidze Mistrzów rozegra drugiego października na własnym stadionie. Przeciwnikiem będzie mistrz Holandii – PSV Eindhoven, który w pierwszej kolejce pokonał 2-1 CSKA Moskwa.
Tagi:

Komentarze (0)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj się

lub

Zarejestruj się

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj