Zarejestruj się
Dimarco: Damy z siebie wszystko, aby godnie reprezentować te barwy
Wywiady z piłkarzami

Dimarco: Damy z siebie wszystko, aby godnie reprezentować te barwy

Autor: Damian Pawlak

To była długa podróż, która doprowadziła Federico Dimarco do drugiej gwiazdki. Wychowany w Interze Dimash, opuścił Mediolan w 2016r., a następnie po wielu wypożyczeniach, wrócił w 2021r. na stałe. Najpierw rezerwowy, teraz stale grający w wyjściowej jedenastce , ale droga do osiągnięcia tego statusu była pełna przeszkód.

 

- W opublikowanym przeze mnie filmie chciałem opowiedzieć, przez co przeszedłem, aby osiągnąć zwycięstwo w Serie A. – jego słowa dla Sportmediaset.

– Osobiście mam nadzieję, że jest to sposób, który pomoże wielu dzieciakom podnieść się w trudnych chwilach. Próbowałem tego dokonać, osiągając upragniony cel. Przeżyłem najtrudniejszy moment w Sionie, ale nie chciałbym opowiadać tej historii.

 

Jak bardzo szczęśliwy jesteś, jako fan, że Inter ma tak silnego lewego obrońcę po wielu problemach, jakie zespół miał przez lata z obsadzeniem tej pozycji?


- Jestem zadowolony z tego, co robię na poziomie osobistym, oraz z tego, co robi zespół. Cieszę się, że zdobyliśmy Scudetto, ponieważ nikt w to nie wierzył po tych wszystkich zmianach, które miały miejsce latem ubiegłego roku.

 

 
Na najbliższe spotkanie Interu z Lazio było zapotrzebowanie nawet na 210 tysięcy biletów: jakie są Wasze nastroje przed spotkaniem?

- Zespół musi stawić czoła temu wyzwaniu w najlepszy możliwy sposób, musimy spróbować uzyskać jak najlepszy wynik przed naszymi fanami. Wiemy, ile osób przyjedzie w niedzielę i ile osób śledziło nas przez cały sezon. Będziemy musieli dać z siebie wszystko, aby godnie reprezentować te barwy.
 

Następny sezon będzie długi i pełen wyzwań. Jak się przygotujecie?


- To będzie pełniejszy sezon, ale taki jak inne, z wieloma trudnymi meczami. Będziemy musieli udowodnić, że jesteśmy silną drużyną, tak jak miało to miejsce w tym roku w mistrzostwach.

 

 

Kto zrobił na Tobie największe wrażenie na boisku, a kto podczas uroczystości?

- Na boisku Marcus Thuram. Nikt się go takiego nie spodziewał: jest symbolem drużyny, w wielu meczach odgrywał decydującą rolę. Szczerze mówiąc, wierzyłem w niego już wcześniej, ale on udowodnił swoją wielkość. W autobusie? Prawie wszyscy. Nie lubię wymieniać nazwisk: było cudownie, dobrze się bawiliśmy.

 

Jak widzisz przygodę reprezentacji Włoch na Euro 2024?


- Musimy przygotować się najlepiej jak potrafimy, ponieważ będziemy bronić tytułu. Pojedziemy do Niemiec i damy z siebie wszystko dla koszulki Azzurrich. Jesteśmy Włochami i za każdym razem, gdy wychodzimy na boisko, musimy udowadniać naszą wartość.

Tagi:

Komentarze (0)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj się

lub

Zarejestruj się

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj