Eder: Spełniam się w Chinach
Były już piłkarz Interu - Eder, udzielił wywiadu portalowi TuttoMercatoWeb, w którym zdradził, między innymi, jak wyglądało jego odejście z klubu.
- To prawda, że odejście z Interu było niezwykle trudną decyzją, ale potrzebowałem nowych bodźców i nowych doświadczeń. Kiedy zastanawiałem się nad przenosinami do Jiangsu klub dał mi wybór, mogłem zostać albo ruszyć dalej.
- Jeżeli ludzie myślą, że zależy mi tylko pieniądzach, to są w błędzie. Najważniejszym jest dla mnie spełniać się i czuć dobrze w danej drużynie. Oczywiście, piłkarze przenoszą się do Chin głównie ze względu na ogromne zarobki, ale moim zdaniem, jeżeli nie cieszysz się z gry w jakimkolwiek miejscu, to bardzo zły sygnał.
- Jiangsu Suning to bardzo dobrze rozwinięty klub, byłem pod wrażeniem profesjonalizmu sztabu, a także wysokiego poziomu infrastruktury. Poza tym, mogę spotkać tutaj wiele znajomych twarzy. Grałem przeciwko Lavezziemu i Pato. Miałem okazję zobaczyć się także z Graziano Pelle, a w planie mam spotkanie z Guarinem.
- Moja rodzina nie cierpi z powodu moich przenosin, ponieważ mój ojciec może oglądać moje mecze w Brazylii w telewizji.
- Ostatni sezon w Interze? Byliśmy prawdziwą drużyną, grupą przyjaciół. Icardi był postacią kluczową, ale dostaliśmy się do Ligi Mistrzów głównie dzięki zjednoczeniu - zakończył piłkarz.