Figo: Mancini mnie upokorzył
Luis Figo jest tym zawodnikiem Interu Mediolan, który najbardziej cieszy się ze zmiany szkoleniowca drużyny. Portugalczyk jeszcze przez rok zamierza bronić barw popularnych Nerazzurrich.
"Zwolnienia Manciniego nie przyjąłem jak osobistego zwycięstwa. Jest różnica między stwierdzeniem, że nie chcę zostać przy tym trenerze, a powiedzeniem "albo ja albo Mancini". Nie traktowałem tego wszystkiego ze specjalną niechęcią, ale czasami czułem się przez Manciniego upokorzony." - powiedział.
"Nie wiem, kiedy coś się zepsuło w naszych relacjach. Oto powinniście zapytać Manciniego. Ja zawsze pracowałem z takim samym profesjonalizmem. On w pewnym momencie swoimi decyzjami przestał mnie szanować." - dodał.
"Jeśli się przydam, będę szczęśliwy, jeśli zagram kolejny rok w Interze." - zakończył.
"Zwolnienia Manciniego nie przyjąłem jak osobistego zwycięstwa. Jest różnica między stwierdzeniem, że nie chcę zostać przy tym trenerze, a powiedzeniem "albo ja albo Mancini". Nie traktowałem tego wszystkiego ze specjalną niechęcią, ale czasami czułem się przez Manciniego upokorzony." - powiedział.
"Nie wiem, kiedy coś się zepsuło w naszych relacjach. Oto powinniście zapytać Manciniego. Ja zawsze pracowałem z takim samym profesjonalizmem. On w pewnym momencie swoimi decyzjami przestał mnie szanować." - dodał.
"Jeśli się przydam, będę szczęśliwy, jeśli zagram kolejny rok w Interze." - zakończył.
Udostępnij: