Gasperini po meczu
Inter wczoraj poległ na wyjeździe z drużyną sycylijskiego Palermo 4-3. Szkoleniowiec gości, Gian Piero Gasperini nie krył rozczarowania postawą zespołu we wczorajszym spotkaniu.
- Jestem poirytowany wieloma drobnymi szczegółami, ale najbardziej martwi mnie to, że dwukrotnie prowadziliśmy i za każdym razem nie udało nam się tego utrzymać. Nie ukrywam, że wszyscy bardzo tego żałujemy.
- Zarate? Dobrze spisywał się w tygodniu na treningach, ale ciągle nie potrafi sobie poradzić z pomocą w defensywie. To jego słaby punkt. Wejście Wesa miało na celu nieco uspokoić sytuację i wydaje mi się iż dał dobrą zmianę.
- Musimy bardzo dokładnie przeanalizować sytuację rywali z końcówki, kiedy udało im się skontrować Inter, po naszym rzucie rożnym. W tym przypadku widoczny jest brak koncentracji z naszej strony. W najbliższym czasie nad tym popracujemy - stwierdził.