Zarejestruj się
GdS - Lukaku błaga o wybaczenie, szatnia i Zhang mówią "NIE"
Informacje z klubu

GdS - Lukaku błaga o wybaczenie, szatnia i Zhang mówią "NIE"

Autor: Jarosław fcinter

Temat z dzisiejszej okładki La Gazzetta dello Sport - Romelu Lukaku robi wszystko, aby naprawić swoje stosunki z ekipą Nerazzurrich. Belg przeprosił drużynę i poprosił o wybaczenie. Takowego nie otrzymał ani od Stevena Zhanga, ani od kolegów z drużyny. Nie ma szans na ponowne otwarcie w sprawie transferu.

 

Mur jest wysoki, a nawet bardzo wysoki. Zdaje się, że tym razem jest nie do przejścia. Lukaku powinien wykorzystać swoją szansę we właściwym czasie. Środowisko zawodnika szuka szans na naprawę stosunków z Interem i sprawdza, czy jest szansa na złożenie elementów układanki ponownie. Nie ma. Zamiast tego wszystko wisi w powietrzu. Kilka ostatnich dni to wielka irytacja szatni Interu zachowaniem byłego kolegi z drużyny. Szatnia jasno wyraziła swoje zdanie - nie zaakceptuje powrotu Belga do grupy. (...)

Przypowieść o synu marnotrawnym może zadziałać tylko raz - wydarzyła się zeszłego lata - ale nie zadziała jeśli stanie się nawykiem. Poczynając od kapitana Lautaro Martineza do reszty piłkarzy - wszyscy byli rozczarowani zachowaniem Lukaku. Niektórzy z nich próbowali się kontaktować z nim podczas dni chaosu, ale on odrzucał ich połączenia. Nie odbierał telefonów nawet od ludzi, z którymi jeszcze kilka dni temu dzielił się wszystkimi informacjami. Przyjęcie go teraz z powrotem do grupy oznaczałoby umieszczenie wybuchowego potencjału w szatni, w równowadze grupy, która z natury jest delikatna - czytamy w La Rosea.

 

 

 

Romelu zdradził wszystkich. Zdradził tych, którzy pracowali z nim jeszcze kilka dni wcześniej. Grał na kilku stołach: zadzwonił do AC Milanu i Juventusu, dwóch największych rywali Interu. Dodatkowym, zakulisowym elementem wycofania Interu jest fakt, że zawodnik trzy dni przed ujawnieniem afery wysyłał dyrektorom Interu codzienne raporty z treningów na wakacjach i pisał, że przelewa pot, aby wrócić do szeregów Nerazzurrich w formie. Za zdradą Lukaku stała także jego matka - Adolphine - oraz prawnik Sebastien Ledure. Matka naciskała na Lukaku przez to, że w finale Ligi Mistrzów w Stambule zaczął na ławce rezerwowych na rzecz Edina Dżeko.

 

 

W Interze nie chcą już nadążać za nastrojami Lukaku. Trudno im było w to uwierzyć kiedy pojawiły się pierwsze pogłoski o zdradzie. Ale teraz są z tym pogodzeni. Pierwszym, który jasno wypowiedział się w kwestii zamknięcia drogi powrotu dla Lukaku był Steven Zhang. Prezydent wyraził zgodę na zainwestowanie 40 milionów euro w zawodnika, który zastąpi Belga. Jeśli chodzi o rdzeń to wszystkie problemy z Lukaku zostały rozwiązane.

Tagi:

Komentarze (0)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj się

lub

Zarejestruj się

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj