Horror z happy endem...Catania 2-3 Inter
Inter Mediolan wygrał 2-3 z Catanią. Bramki strzelali Bergessio i Marchese, dla Interu natomiast trafił dwukrotnie Rodrigo Palacio i Ricky Alvarez.
Początek spotkania, jak i wszystkie inne mecze w obecnym sezonie w naszym wykonaniu wyglądał fatalnie. Gospodarze zamknęli nas na własnej połowie i na pierwszą bramkę nie trzeba było długo czekac. W 7. minucie było już 1:0 dla Catani. Przy stracie bramki w polu karnym błąd popełnił Jesus a Bergessio ładnym strzałem pokonał naszego bramkarza. Ta bramka nie wpłynęła na nas pozytywnie ponieważ przez kolejne minuty nie mogliśmy wyprowadzić ładnej składnej akcji. Ciągle przeważała Catania. W 19. minucie przegrywaliśmy już 2:0. Lodi popisał się piękną asystą ze stałego fragmentu gry. Doskonałe dośrodkowanie wykorzystał Marchese. Byliśmy bezradni. W 28. minucie bramkarza gospodarzy próbował zaskoczyć Rocchi, ale jego strzał powędrował w trybuny. Nie potrafiliśmy zaatakować, a co gorsza nawet wrzucić dokładnie nie umieliśmy. Do końca pierwszej połowy gra uspokoiła się i wyrównała. Nie było widać już tak znacznej przewagi Catanii, ale również i my nie zagroziliśmy bramce gospodarzy.
Początek drugiej połowy toczony był w szybki tempie. Zaczął Inter. Pierwsza składna akcja w wykonaniu naszej drużyny była dopiero w 47. minucie. W odpowiedzi zaatakowała Catania, i gdyby nie Handanowic to byłoby już 3:0. Doskonałą okazje do strzelenia swojej drugiej bramki w meczu zmarnował Bergessio. W 52. minucie było 2:1. Gola dla Nerazzurrich. Ładną indywidualną akcją popisał się Palacio po czym podał piłkę do Alvareza, który głową skierował piłkę do bramki. W 58. minucie poważnie wyglądającego urazu dostał Guarin, na szczęście po chwili wrócił na boisko i mógł kontynuować grę. W 70. minucie do wyrównania doprowadził wpuszczony na boisko w przerwie Rodrigo Palacio. Przy tej bramce po dośrodkowaniu z lewej strony asystował Pereira. W 83. minucie mogliśmy wyjść na prowadzenie. Najpierw na strzał prawą noga nie zdecydował się Alvarez a chwile po tym strzał i dobitkę Schelotto obronił bramkarz Catanii. W 90. minucie doskonałą sytuacje do strzelenia bramki miał Cambiasso. Niestety strzał Argentyńczyka minimalnie miną prawy słupek bramki Catanii. W doliczonym czasie gry gola na 2:3 strzelił ponownie Palacio. W tej sytuacji ładnie zachował się Cambiasso który wyłożył piłkę przed bramkę i Palacio nie miał najmniejszego problemu z trafieniem do bramki. To była ostatnia akcja w meczu. Catania 2:3 Inter.
Catania Calcio 2:3 Inter Mediolan
Bramki: 7' Bergessio, 19' Marchese ; 52' Alvarez , 70' i 90+2' Palacio
Żółte kartki: Alvarez P, Rolin, Bergessio, Cani ; Handanovic, Schelotto
Catania: 21 Andujar; 22 Alvarez, 3 Spolli, 5 Rolin, 12 Marchese; 27 Biagianti (77' Almiron), 10 Lodi; 13 Izco, 19 Castro, 17 Gomez; 9 Bergessio (84' Cani)
Trener: Maran
Inter: 1 Handanovic; 4 Zanetti, 26 Chivu, 40 Juan Jesus, 31 Pereira; 14 Guarin (76' Cambiasso), 17 Kuzmanovic (46' Stankovic), 21 Gargano; 7 Schelotto, 18 Rocchi (46' Palacio), 11 Alvarez
Trener: Stramaccioni
Sędzia główny: Mauro Bergonzi