Icardi: Nie ma śladu po kontuzji
Mauro Icardi rozegrał prawie całe spotkanie dla reprezentacji Argentyny przeciwko Kolumbii. Po końcowym gwizdku arbitra, kapitan Interu udzielił pomeczowego wywiadu.
- Zagraliśmy dobre spotkanie i udało nam się zmienić reprezentację narodową w bardzo wspaniałą grupę. Na boisku czułem się dobrze i wykonywałem te zadanie, których oczekiwał ode mnie trener. Po kontuzji nie ma już śladu. Trenowałem cały tydzień i nie poczułem nic niepokojącego. Kilku centymetrów zabrakło mi do strzelenia bramki, ale jestem szczęśliwy i wiem, że prędzej czy później to nastąpi. W klubie robię to, co do mnie należy i tutaj przybyłem, aby robić to samo. Nie biorąc udziału w Mundialu czekałem na swoją szansę, aby grać dla kraju. Teraz wracam do Interu, gdzie czekają kolejne spotkania.