Icardi: Pragnę być jak Zanetti
Zawodnicy Interu zwyciężyli z Atalantą w spotkaniu kończącym 13 kolejkę spotkań Serie A. W strefie wywiadów wypowiedzi dla Inter TV udzielił kapitan i zdobywca dwóch bramek w meczu, Mauro Icardi:
- Uważam, że drugie trafienie było ładniejszej urody. Przy pierwszym byłem pozostawiony sam, a zdobywając drugiego musiałem uwolnić się spod opieki obrońców i znaleźć piłkę. Mogłem skompletować hat-tricka gdybym tylko wykorzystał szansę z pierwszej połowy. Muszę lepiej zachowywać się w takich sytuacjach.
- Karny? Myślę, że był. Sędzia powiedział, że sprawdził tą sytuację z VAR i to było wystarczająco dobre dla mnie, że wygraliśmy pomimo tego.
- Liga Mistrzów pozostaje dla nas celem i jesteśmy skupieni na osiągnięciu tego.
- Czy jestem gotowy na 9 grudnia i spotkanie z Juve? Ale zaraz, nie gramy dzień później? To nawet lepiej, bo Wanda ma urodziny 10-tego i jeśli gramy dzień wcześniej, to znaczy, że będę mógł być z nią wtedy w domu.
- Spalletti jest dla nas bardzo ważny. Wraz z resztą sztabu ciężko pracuje i dzięki nim stajemy się coraz lepsi.
- Król strzelców? Najważniejsze jest to, że Inter wygrywa. Potem zobaczymy co z tego będzie.
- Jeśli Neymar kosztuje 200 mln to ile jestem warty ja? Nie myślę o tym. Ja pragnę zostać ikoną tak jak Javier Zanetti, każdy wie o tym.
- Ile pracuję nad umiejętnością strzelania? Nie aż tak dużo, to bardziej jest instynkt. Skupiam się nad innymi aspektami gry.
- Mamy świetną średnią liczbę widzów na San Siro i dla nich chcemy utrzymać zwycięską formę.