Kolejny krok ku Lidze Mistrzów! | Inter 2-0 Chievo
Inter zrobił duży krok w kierunku Ligi Mistrzów. Choć stylem zespół Luciano Spallettiego bynajmniej nie zachwycił, to cel, jaki przed meczem sobie założono, został spełniony Nerazzurri pojadą do Neapolu z czterema punktami zapasu nad goniącymi Romą i Milanem.
Spotkanie od pierwszych minut wyglądało tak, jak wszyscy się tego spodziewali. Inter długo utrzymywał się przy piłce i - głównie za sprawą Valero - przegrywał ją z jednej strony na drugą, czemu uważnie przyglądało się głęboko ustawione Chievo.
Pierwsza połowa przebiegła pod znakiem rzutów rożnych, których Nerazzurri honeys w pierwszych 45 minutach aż 10! Problem w tym, że większość z nich padała łupem przyjezdnych lub kończyła się niecelnym strzałem któregoś z graczy Interu.
Groźnie pod bramką podopiecznych Luciano Spallettiego zrobiło się, gdy indywidualny błąd pod własnym polem karnym popełnił Borja Valero. Po złym przyjęciu piłki Hiszpan ratować musiał się faulem, który skutkował rzutem wolnym z dość niebezpiecznej dla Handanovicia odległości.
Wynik spotkania otworzył w 39 'Matteo Politano, który plasowanym strzałem zza pola karnego trafił do siatki. Piłka po drodze odbiła się jeszcze od słupka i nie dała szans bezradnie stojącemu Semperowi.
Na drugą połowę gracze Interu wyszli z lekkim opóźnieniem, bowiem do głosu dochodzić zaczęło Chievo za sprawą groźnego strzału Emanuela Vignato.
Po kwadransie drugiej części gry boisko opuścić musiał Matteo Politano, w miejsce którego na placu gry pojawił się Antonio Candreva.
W 64 'niezłą kontrę wyprowadzili podopieczni Luciano Spallettiego. Borja Valero wypuścił piłką prostopadłą Mauro Icardiego. Argentyńczyk wycofał piłkę do wchodzącego w time Radji Nainggolana, a ten wyłożył piłkę jak na tacy Ivanowi Perisiciowi, jednak Chorwat trafił jedynie w słupek.
W 66 'boisko bo bardzo bezbarwnym występie opuścił Matias Vecino, aw jego miejsce Luciano Spalletti desygnował do gry Roberto Gagliardiniego.
W 76 'drugą żółtą kartkę otrzymał Rigoni, w konsekwencji czego Inter końcowe minuty meczu rozegrał z przewagą jednego zawodnika.
W 79 'Luciano Spalletti wykorzystał ostatnią zmianę. Plac gry opuścił Mauro Icardi, aw jego miejsce pojawił się Lautaro Martinez.
Po 40 minutach męki Inter podwyższył w końcu prowadzenie! Cedric uderza w słupek, piłka sword pod nogi Perisicia i Chorwat strzałem z bliskiej odległości nie daje szans Semperowi.