"Być albo nie być" Mazzarriego: Inter - Hellas Verona (zapowiedź)
Już jutro, w niedzielę 9. listopada, Inter Mediolan podejmie na swoim stadionie Hellas Verona w ramach 11. kolejki piłkarskiej Serie A. Pierwszy gwizdek sędziego Gianluci Rocchiego o 20:45.
Inter podejdzie do spotkania z Hellas po czwartkowym remisie w Saint-Etienne. Podopieczni trenera Waltera Mazzarriego zaprezentowali we Francji 45 minut naprawdę dobrej gry, lecz w drugiej połowie oddali inicjatywę i ugrali "zaledwie" punkt. Nerazzurri pozostali jednak liderem grupy, a ich awans z pierwszego miejsca zdaje się być niezagrożony. Niestety, sytuacja w Serie A nie jest już tak dobra, gdyż Il Serpente znajdują się na 9. pozycji. Dotychczasowa zdobycz punktowa jest daleka od zadawalającej i wynosi raptem 15 punktów. To drugi najgorszy wynik po 10 kolejkach Serie A od czasu odejścia Mourinho, 11 punktów zgromadził duet Gasperini&Ranieri w sezonie 2011/2012. Dla porównania, Andrea Stramaccioni w sezonie 2012/2013 na tym etapie rozgrywek miał 24 oczka.
Problem ze zdobywaniem punktów przez zespół Waltera Mazzarriego jest powszechnie znany. Drużynie przede wszystkim brakuje stabilizacji formy: w 48 meczach Serie A Toskańczyk nie wygrał jeszcze 3 spotkań z rzędu. Okazja do pobicia tego "rekordu" była tydzień temu w Parmie, jednak Nerazzurri musieli uznać wyższość gospodarzy przegrywając w fatalnym stylu 2:0. Ta porażka nasiliła dyskusje o ewentualnym zwolnienu obecnego trenera Interu, który od początku tego sezonu rozczarowuje kibiców i włodarzy klubu. Na jego usprawiedliwienie warto wspomnieć o problemach zdrowownych wielu graczy, co powoduje np. wystawianie Joela Obiego na pozycji prawego wahadłowego w ostatnich meczach. Oprócz tego, do pełni zdrowia nie wrócił jeszcze Osvaldo, który zaliczył dobry początek sezonu. Mecz z Hellasem będzie zatem istotny dla posady Waltera Mazzarriego, zważywszy na ostatnie słowa Prezydenta Interu, Ericka Thohira. Indonezyjczyk powiedział, że remis z drużyną z Werony nie wystarczy i liczą się tylko 3 punkty.
Hellas Verona, będąc rewelacją rundy jesiennej ostatniego sezonu, w tym roku obniżył loty. Na chwilę obecną zajmuje 11. pozycję w lidze i od Interu dzielą ich 2 punkty. Do optymalnej formy daleko też najlepszemu strzelcowi zespołu, Luce Toniemu. Goleador, który zeszły sezon zakończył z 20 trafieniami na koncie, w tym sezonie trafiał do siatki tylko dwukrotnie, występując w 8 spotkaniach. Trudno doszukiwać się też korzyści z zatrudnienia w lecie 32-letniego Javiera Savioli, który póki co uzbierał 85 minut i nie zdołał strzelić gola. Podopieczni Andrei Mandorliniego zaliczyli w tym sezonie już 4 ciężkie mecze: z Lazio, Romą, Milanem i Napoli, w których zdobyli jeden punkt i stracili 12 goli. W następnej kolejce, po meczu z Interem, Hellas będzie podejmować Fiorentinę, więc piłkarze z północnych Włoch mogą mówić o nieprzyjaznym kalendarzu gier. W ostatniej kolejce gracze z Werony zremisowali z Ceseną 1:1 na Stadio Dino Manuzzi, gdzie Nerazzurri wygrali 2 tygodnie temu 1:0 po trafieniu z rzutu karnego.
Spotkanie sędziować będzie, pochodzący z Florencji, Pan Gianluca Rocchi, który nie cieszy się dobrą opinią wśród kibiców Interu. W przeszłości zdarzało mu się wyrzucić z boiska Ibrahimovicia za kopnięcie piłki tuż po gwizdku, czy Sneijdera za oklaski. Włoch zasłynął także odesłaniem do szatni Obiego i przyznaniem rzutu karnego Napoli za faul Nigeryjczyka, który miał miejsce przed polem karnym.
Przewidywane składy:

Historia ostatnich spotkań:
15.03.2014 Hellas Verona 0:2 Inter (Serie A)
26.10.2013 Inter 4:2 Hellas Verona (Serie A)
18.12.2012 Inter 2:0 Hellas Verona (Coppa Italia)
Kartka z kalendarza:

18.12.2012 Rodrigo Palacio w roli bramkarza w wygranym spotkaniu z Hellas Verona w Coppa Italia