Inter musi zakończyć mercato z dużym zyskiem
Jednym z najważniejszych powodów, przez który z Interem zdecydował pożegnać się Antonio Conte była konieczność cięcia wydatków, która miała dotknąć także budżetu transferowego. Były już trener Interistów nie chciał zgodzić się na sprzedaż jednego z czołowych zawodników pierwszego składu. Nie wspominając już o niewielkich wzmocnieniach składu, które nie był w stanie zaakceptować były trener Juve i Chelsea. Jak będzie wyglądało najbliższe mercato? Na to pytanie postarali się odpowiedzieć dziennikarze La Gazzetty dello sport.
Nerazzurri muszą zamknąć najbliższe okno transferowe z dodatnim bilansem transferowym wynoszącym między 90-100 mln euro. Aby to osiągnąć nie wystarczy tylko sprzedanie niechcianych w klubie zawodników, mimo że grono takich piłkarzy jest spore. Konieczne będzie sprzedanie jednego z najwartościowszych zawodników. Najbliżej odejścia na ten moment jest Achraf Hakimi oraz Lautaro Martinez. Są to zawodnicy, którzy cieszą się największym zainteresowaniem ze strony innych klubów, a także można na ich sprzedaży sporo zarobić.
Marokańczyka chcą u siebie działacze Bayernu, Realu Madryt oraz PSG. Francuzi są skłonni zaoferować za niego 50 mln euro lub 30 + Paredes. To są na razie spekulacje dziennikarskie, ale można być pewnym tego, że władze Interu na pewno będą chciały otrzymać tylko gotówkę i nie sprzedadzą marokańskiego wahadłowego za przysłowową „czapkę gruszek”.
Lautaro Martinezem obecnie największe zainteresowanie wykazują madryccy giganci: Atletico oraz Real Madryt.
Jest też trzecia opcja, która nazywa się Marcelo Brozović. Jeśli Chorwat nie dogada się z klubem w sprawie nowej umowy, to wtedy zostanie wystawiony na sprzedaż. Zainteresowani: przede wszystkim PSG, a później Atletico Madryt pod sterami Diego Simeone. Sprzedaż chorwackiego pomocnika mogłaby przynieść spore zyski, a dodając do tego pieniądze uzyskane z transferów m.in. Lazaro, Joao Mario, Dalberta i wielu innych mógłby wystarczyć na uzyskanie pożądanego dodatniego bilansu transferowego. Również pozbycie się z klubu zawodników o wysokich zarobkach takich jak Arturo Vidal oraz Alexis Sanchez może dać klubowi spore oszczędności, ale odejście Chilijczyków zależy od woli nowego trenera Interu, Simone Inzaghiego.