Zarejestruj się
Inter poległ w Liverpoolu
Relacje

Inter poległ w Liverpoolu

Autor: Ljarro fcinter
Inter Mediolan przegrał w pierwszym meczu 1/8 Ligi Mistrzów z Liverpoolem 0-2. Bramki dla zwycięzców zdobyli w ostatnich minutach meczu Kuyt i Gerrard. Od 30 minuty Nerazzurri grali w dziesiątkę, bowiem czerwoną kartkę ujrzał Marco Materazzi. Groźnej kontuzji doznał też Ivan Cordoba.

Od początku dzisiejszego spotkania zanosiło się na duże kłopoty. Przez pierwsze piętnaście minut Inter nie potrafił wyjść ze swojej połowy, a żółte kartki ujrzeli już Materazzi i Chivu. Po kwadransie Nerazzurri zaczęli grać nieco lepiej, zauważył to sędzia i postanowił wkroczyć do akcji. W 30 minucie Materazzi przegrał pojedynek bark w bark z Torresem, za co otrzymał drugą żółtą kartkę, a w konsekwencji czerwoną. Przyzwyczajeni do gry w osłabieniu gracze Interu do końca pierwszej połowy nie dopuszczali swoich przeciwników pod bramkę i ta odsłona zakończyła się bezbramkowym remisem.

W drugiej obraz gry nie uległ znaczącej zmianie, nadal gra skupiała się na połowie Interu, tylko tym razem Liverpool był groźniejszy. Gorąco pod bramką Cesara robiło się przy strzałach Torresa i Hypii, ale nasz bramkarz wychodził z nich obronną ręką. Liverpoolowi należał się także rzut karny, ale żaden z sędziów nie zauważył ewidentnej ręki Patricka Vieiry w polu karnym. Na 15 minut przed końcem dramat Interu się pogłębił - z boiska z powodu kontuzji musiał zejść Ivan Cordoba, a do tego momentu było on podporą defensywy. W 85 minucie Liverpool otworzył wynik - Kuyt dostał piłkę w polu karnym, uderzył po ziemi, ale na drodze piłki stanął Maicon, który ruchem nogi zmienił lot piłki i zmylił Julio Cesara. Było 1-0, a wszyscy kibice Nerazzurrich liczyli, że skończy się tylko na tym. Niestety w ostatniej minucie regulaminowego czasu gry Gerrard zdecydował się na strzał zza pola karnego. Piłka przecięła całe pole karne, mijając po drodze dwóch naszych obrońców i wpadła do bramki. Po kilku doliczonych minutach, główny bohater dzisiejszego meczu odgwizdał zakończenie spotkania.
W rewanżu przed Interem stoi duże wyzwanie. Nie zagra Materazzi, nie wiadomo co z Cordobą. Strata 2-0 byłaby do odrobienia, bowiem Liverpool nic wielkiego nie pokazał, ale niestety to samo dotyczy Interu. Nerazzurri w meczach Ligi Mistrzów zachowują się, jakby zapomnieli wszystkiego, czego nauczyli się przez ostatnie 4 lata. Tym samym ciężko będzie na prezent na stulecie w postaci potrójnej korony.

Liverpool - Inter 2-0 (0-0)

Strzelcy
: Kuyt 85', Gerrard 90'

Liverpool: 25 Reina; 3 Finnan, 23 Carragher, 4 Hyypia, 12 Fabio Aurelio; 8 Gerrard, 21 Lucas Leiva (15 Crouch 64), 20 Mascherano, 19 Babel (16 Pennant 72); 9 Torres, 18 Kuyt.
Rezerwowi: 30 Itandje, 6 Riise, 11 Benayoun, 14 Xabi Alonso, 17 Alvaro Arbeloa.
Trener: Rafa Benitez.

Inter: 12 Julio Cesar; 13 Maicon, 2 Cordoba (16 Burdisso 76), 23 Materazzi, 26 Chivu; 4 Zanetti, 19 Cambiasso, 5 Stankovic, 6 Maxwell; 8 Ibrahimovic, 9 Cruz (14 Vieira 55).
Rezerwowi1 Toldo, 7 Figo, 18 Crespo, 28 Maniche, 29 Suazo.
Trener: Roberto Mancini.

Sędzia: De Bleeckere

Żółte kartki: Chivu 4, Materazzi 12.
Czerwona kartka: Materazzi 30.

Tagi:

Komentarze (0)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj się

lub

Zarejestruj się

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj