Inter sprzeda Maicona, by...
Media podają, że w lecie może dojść do jednego z najbardziej spektakularnych transferów ostatnich lat.
Tuttosport twierdzi, że latem do Manchesteru City odjedzie prawy obrońca Interu - Maicon. Roberto Mancini jest wielbicielem talentu Brazylijczyka i jest gotów zapłacić €45 mln za piłkarza, który na San Siro przybył za €6 mln.
Wszystko jednak jest dobrze przemyślane przez działaczy Interu. Pieniądze uzyskane ze sprzedaży Maicona mają wystarczyć na sprowadzenie do Mediolanu gwiazdy Arsenalu Londyn - Ceska Fabregasa, za którego trzeba zapłacić około 39 mln Euro. Massimo Moratti wierzy, iż zakup wartościowego pomocnika przybliży jego klub do triumfu w Lidze Mistrzów, na który Nerazzurri czekają od lat.
Jednakże mówi się, że same pieniądze nie zadowolą Arsene'a Wengera, który chciałby otrzymać gotówkę i Mario Balotellego, którego od dawna podziwia. Nie wiadomo jednak, czy taka transakcja jest możliwa, gdyż Moratti zawsze zapewniał, że młody Włoch nie jest na sprzedaż.
Najpoważniejszym rywalem Interu Mediolan w wyścigu o Fabregasa będzie FC Barcelona, a więc klub, w którym Hiszpan zaczynał karierę.