Zarejestruj się
Pazza Inter! Wygrana z Tottenhamem 2:1!
Pozostałe

Pazza Inter! Wygrana z Tottenhamem 2:1!

Autor: maniekfci fcinter

Inter po niesamowitej końcówce wygrywa z Tottenhamem 2:1. Bramki dla gospodarzy zdobyli Mauro Icardi i Matias Vecino, z kolei dla gości Eriksen. Dzisiejszego wieczoru Nerazzurri zdobyli pierwsze, niezwykle ważne 3 punkty w walce o awans do fazy pucharowej Ligi Mistrzów.

Inter rozpoczął spotkanie ambitnie, chcąc od początu walczyć o najwyższą stawkę, jednak w poczynaniach podopiecznych Luciano Spallettiego było sporo nerwów i niedokładności. Tottenham w pierwszej części meczu oddał pole Interowi, próbując swoich sił w pojedynczych strzałach z daleka lub z kontr. Pressing mediolańczyków mógł przynieść efekt w 37 minucie, gdy Radja Nainggolan agresywnie odebrał piłkę obrońcy Spurs, jednak jego podanie do Icardiego zostało zablokowane. Blisko zemsty Anglicy byli chwilę później, gdy Eriksen posłał świetne podanie za plecy obrońców Interu, jednak Kane'owi zabrakło zimnej krwi i nie wykorzystał sytuacji 1 vs 1 z Handanoviciem. W pierwszej połowie swoich sił próbował jeszcze Politano z rzutu wolnego, jednak zdecydowanie przestrzelił.

Od mocnego wejścia w drugiej połowie chciał zacząć Inter, gdy Nainggolan wykazał się świetną grą ciałem i dokładnym podaniem obsłużył Politano, który strzałem ze skrzydła próbował pokonać Vorma, ale chybił. Pierwsza bramka spotkania przyszła w 53 minucie, niestety strzelona przez gości. Coraz pewniej poczynający goście przeprowadzili akcję, która zakończyła się strzałem, jednak Handanović był na posterunku, parując piłkę przed siebie. Na linii pola karnego doszedł do niej Eriksen i posłał silne uderzenie z woleja, które po rykoszecie przelobowało słoweńskiego bramkarza. 1:0 dla gości. 18-krotny Mistrz Włoch próbował odpowiedzieć po ładnej akcji rozegranej między Brozoviciem, Politano i Perisiciem, którą ten ostatni zakończył strzałem głową. Anglicy coraz pewniej czuli się na boisku, dochodzili do kolejnych okazji, a Inter wyglądał coraz gorzej. Gospodarze oddawali piłkę przeciwnikom przez niedokładne podania. Sporo zamieszania na lewym skrzydle robił Lucas, który wszedł za Sona. Brazylijczyk z łatwością wchodził w pole karne Interu, mijając Skriniara jak juniora. Wtedy jednak chyba najlepszy wśród czarnoniebieskich Asamoah popędził lewą stroną, skąd wrzucił piłkę przed pole karne, gdzie czekał Mauro Icardi. Il Capitano wykorzystał podanie Ghańczyka i cudownym wolejem pokonał słabego dziś Vorma. Nerazzurri poczuli krew i zaczęli coraz śmielej atakować. Efektem pressingu był rożny z 92 minuty. Candreva dogrywa piłkę na głowę de Vrija, ten inteligentnie zgrywa ją do Matiasa Vecino i Urugwajczyk z najbliższej odległości pokonuje bramkarza Anglików. 

Prawdziwy, szalony Inter. Wydawało się, że mediolańczycy stracą punkty w kolejnym meczu, jednak znowu, w końcówce, przyprawiają swoich fanów o problemy sercowe. Gra ekipy Spallettiego nie powalała, jednak wynik końcowy daje satysfakcję i nadzieję, że czarnoniebieska machina zaczyna funkcjonować i wchodzi na odpowiedni, zwycięski tor. Piękne przywitanie z Ligą Mistrzów po długiej przerwie. Mediolan wita się z Europą. Forza Inter!

Inter: Handanovič; 37 Škriniar, De Vrij,  23 Miranda, 18 Asamoah; Vecino, 77 Brozović; 16 Politano 14 Nainggolan 44 Perišić; Icardi (C)

Tottenham: 13 Vorm; 24 Aurier, Vertonghen Sánchez, 33 Davies; 19 Dembélé, 15 Dier, 23 Eriksen; 11 Lamela; Son, 10 Kane

 

 

Użytkownicy fcinter.pl dzięki współpracy naszej strony z Totolotkiem mają możliwość uzyskania bonusu bukmacherskiego 100% (do 1000 zł) oraz otrzymują od nas darmowy zakład (za 20 zł) - trzeba tylko przy rejestracji użyć kodu FCINTER

Tagi:

Komentarze (0)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj się

lub

Zarejestruj się

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj