Wielkie emocje i zwycięstwo 4:2 nad Fiorentiną
Inter pokonał na własnym boisku Fiorentinę 4:2. Gole w tym meczu strzelali Marcelo Brozović, Antonio Candreva, dwukrotnie Mauro Icardi, a dla gości Nikola Kalinić i Josip Ilicić.
Od początku spotkania gospodarze starali się stosować wysoki pressing na rywalu oraz grać szybką piłką. Szybko przyniosło to efekt, bo już w 3. minucie po dośrodkowaniu piłko w pole karne przez Cristiana Ansaldiego, Marcelo Brozović pokonał potężnym strzałem bezradnego Cipriana Tatarusanu. Chwilę później dobrą kontrę po prostopadłym podaniu Evera Banegi próbował wykończyć Candreva, jednak jego strzał został zablokowany. Włoch jednak ostatecznie dopią swego i w 9. minucie, po dośrodkowaniu Perisicia piłkę źle zbijał Tatarusanu i skrzydłowy Nerazzurrich nie miał problemu z umieszczeniem futbolówki w siatce. Swoją szansę mieli też goście, kiedy to Borja Valero łatwo ograł w polu karnym Mirandę, jednak został zatrzymany przez Samira Handanovicia. W 19. minucie było już 3:0. Szybką akcję wyprowadził Candreva, zagrał ją w kierunku Icardiego, Argentyńczyk łatwo ograł Gonzalo Rodrigueza, nie dał się zablokować pozostałym defensorom gości i podwyższył prowadzenie do trzech bramek. Gra gości nie układała się, jednak udało im się zdobyć gola jeszcze przed przerwą. Świetne podanie z własnej połowy otrzymał Nikola Kalinić, wyprzedził Candrevę i zmieścił piłkę między Handanoviciem a słupkiem bramki Interu. Tuż przed przerwą Rodriguez faulował wychodzącego na czystą pozycję Icardiego i a sędzia Damato zdecydował się pokazać obrońcy Fiołków czerwoną kartkę.
Od początku drugiej połowy Stefano Pioli postawił na Joao Mario, zaś z boiska zszedł Geoffrey Kondogbia. Fiorentina starała się przejąć inicjatywę, z początku próbował Josip Ilicić strzałem z dystansu. Później jednak to znowu Inter stwarzał groźniejsze sytuacje, między innymi zakończoną składną akcję strzałem Perisicia w słupek. W 62. minucie jednak padł gol kontaktowy. Ilicić uderzył z lewego skrzydła, zaś Handanović nienajlepiej interweniował i przepuścił piłkę do bramki. Od tego momentu goście częściej atakowali, a podopieczni Piolego nie wychodzili już ze swoimi atakami tak ochoczo. W 81. minucie mediolańczycy powinni podwyższyć prowadzenie, po szybkim kontrataku Perisić doskonale dograł piłkę do Joao Mario, jednak ten mając przed sobą tylko golkipera rywali i mnóśtwo czasu strzelił wysoko nad bramką. W doliczonym czasie gry znakomity rajd przeprowadził Perisić, oddał mocny strzał, który obronił Tatarusanu, jednak do piłki dopadł Icardi i ustalił wynik meczu na 4:2.
INTER 4:2 FIORENTINA
Strzelcy: Brozović, Candreva, Icardi (2x), Kalinić, Ilicić.
Żółte kartki: Kondogbia, Brozović, Miranda, Melo, Ansaldi, Salcedo, Badelj, Valero.
INTER: 1 Handanovic; 33 D’Ambrosio; 25 Miranda; 13 Ranocchia; 15 Ansaldi; 7 Kondogbia (6 Joao Mario, 46'); 77 Brozovic; 19 Banega (5 Melo, 69'); 87 Candreva (23 Eder, 78'); 44 Perisic; 9 Icardi.
Trener: Stefano Pioli
FIORENTINA: 12 Tatarusanu; 18 Salcedo; 2 Rodriguez; 13 Astori; 31 Milic (40 Tomović, 46'); 20 Borja Valero; 5 Badelj; 27 Tello (26 Perez, 75'); 72 Ilicic; 10 Bernardeschi; 9 Kalinic
Zmiany niewykorzystane: 1 Lezzerini; 97 Dragowski; 4 De Maio; 6 Sanchez; 7 Zarate; 8 Vecino; 15 Olivera; 19 Cristoforo; 25 Chiesa; 30 Babacar.
Trener: Paulo Sousa
Sędzia: Antonio D’Amato