Zarejestruj się
Rijad areną półfinału pomiędzy Interem i Lazio w Supercoppa! Stawką prawo do walki o trofeum w finale z Napoli
Zapowiedzi

Rijad areną półfinału pomiędzy Interem i Lazio w Supercoppa! Stawką prawo do walki o trofeum w finale z Napoli

Autor: Marcin Piaseczny

EA Sports FC Supercup to oficjalna nazwa marketingowa rozgrywanej w Rijadzie 36. edycji Supercoppa Italiana. W piątkowy wieczór Inter rozpocznie swoje zmagania w tym turnieju od półfinałowej potyczki z prowadzonym przez Maurizio Sarriego, rzymskim Lazio. Początek spotkania na KSU Stadium zaplanowano na godzinę 20:00 polskiego czasu.

 

Rozgrywki w nowym formacie

Władze calcio już jakiś czas temu podjęły decyzję o skopiowaniu formatu, który na potrzeby Superpucharu Hiszpanii stworzyli decydenci z Półwyspu Iberyjskiego. Serie A od obecnego sezonu porzuca zatem dobrze znany format jednego meczu finałowego, na rzecz organizowanego poza granicami Włoch turnieju z udziałem czterech drużyn. Nie jest to jednak pierwszy raz, gdy Włosi wybierają się w celu wyłonienia zwycięzcy Superpucharu do Arabii Saudyjskiej, a ostatnim spotkaniem w którym tamtejsi kibice oglądali włoskie drużyny było rozbicie przez Inter 3:0 drużyny AC Milan. O ile we Włoszech nadal można usłyszeć krytyczne głosy w sprawie "meczów eksportowych", o tyle ciężko dziwić się władzom Serie A patrząc w szczegóły biznesowe całej operacji. Zwycięzca mini-turnieju zgarnie bowiem 8 mln euro.

Po zwycięstwe Napoli 3:0 nad Fiorentiną w pierwszym meczu całych zawodów, jasnym stało się, że to właśnie obrońcy Scudetto będą czekali w finale na zwycięzce pary Inter - Lazio.

 

 

Lazio

Czym, prowadzona przez Sarriego, stołeczna ekipa zasłużyła sobie na miejsce w pierwszym w historii turniejowym Supercoppa? Wicemistrzostwem Włoch wywalczonym przez rzymian na koniec sezonu 2022/23 kosztem między innymi Interu. Był to ich najlepszy rezultat na koniec rozgrywek Serie A od sezonu 1999/2000, kiedy sięgnęli po Scudetto. Warto też wspomnieć o momencie, w którym Lazio opuściło Italię, aby rozgrać nadchodzący mecz w Rijadzie. 4 zwycięstwa z rzędu pozwoliły ostatnio drużynie z Olimpico na doskoczenie w tabeli do zajmującej czwartą lokatę Fiorentiny (jeden punkt straty), a o dobrą atmosferę w szatni Sarri nie będzie musiał się martwić jeszcze kilka dobrych tygodni, po tym jak jego podopieczni wyszarpali Romie prestiżowe zwycięstwo w Derbach Wiecznego Miasta (1/4 Coppa Italia, 1:0).

Swojego niezadowolenia z oderwania od obowiązków ligowych i podróży swojej drużyny do Rijadu, nie krył sam Sarri, który wypowiedziami przed wyjazdem na Supercoppa wprawiał w osłupienie nawet tych sceptycznych wobec turnieju w Arabii obserwatorów. "To nie ma nic wspólnego ze sportem, zarobimy pieniądze i wracamy" grzmiał włoski szkoleniowiec, kiedy pytano go o nowy format rozgrywek. Sarriemu nie powinno jednak zabraknąć motywacji sportowej, ponieważ do tej pory miał okazję walczyć o Superpuchar tylko raz, w 2019 roku. Prowadząc Juventus, przegrał on jedak wtedy za sprawą... Lazio.

W meczu z Interem nie wystapi prawdopodobnie Castellanos. Sprowadzony latem Argentyńczyk ma oglądać wyczyny kolegów z ławki, nawet jeśli wyrobi się na to spotkanie z dojściem do siebie po ostatnim urazie. Na boisku zobaczymy za to zapewne Ciro Immobile.

 

 

Inter

Jako dwukrotny zdobywca Supercoppa Italiana w dwóch ostatnich sezonach, Inter ma szansę przejść w ten weekend do historii włoskiej piłki. Żadna drużyna nie zdobyła bowiem do tej pory tego trofeum trzy razy z rzędu. Inzaghi stoi więc przed olbrzymią szansą stania się jednym z najbardziej utytułowanych szkoleniowców w dziejach Interu, a podekscytowanie tym faktem można zauważyć też w jego wypowiedziach na temat saudyjskiego turnieju. Trener z Piacenzy wyrażał się o nadchodzących zawodach dużo pochlebniej od swojego vis-a-vis na ławce Lazio. Nerazzurri do Rijadu wylecieli po efektownym zwycięstwie 5:1 nad Monzą. Podopieczni Simone Inzaghiego mogą pochwalić się też dwoma zwycięstwami w dwóch ostatnich meczach przeciwko byłemu pracodawcy swojego trenera, wliczając w to zakończone wynikiem 2:0 spotkanie na Olimpico w połowie grudnia ubiegłego roku (Serie A).

Inter zbiera w tym sezonie masę komplementów, a ich znakomita większość odnosi się przeważnie do potecjału ofensywnego mediolańskiej drużyny. Zabójczy duet Lautaro - Thuram ma ogromny wkład w 49 goli zdobytych w rozgrywkach ligowych, a Simone Inzaghi zdaje się mieć wszystkie argumenty, aby po raz kolejny wygrać z klubem, który wychował jako piłkarza i trenera. Włoski trener staje przed szansą 5 triumfu w tych rozgrywkach. Jego drużyna nie przegrała w 19 na 20 ostatnich spotkań (15 zwycięstw, 4 remisy) co podkreśla tylko miano faworytów półfinałowej potyczki z Lazio. Nic nie jest jednak zapewnione, a mecz nie wygra się sam, o czym Inter miał okazję przekonać się w 1/8 Coppa Italia, gdy uległ po dogrywce Bolognii 1:2 i odpadł z rozgrywek po dwóch zwycięstwach z rzędu.

Jedynym kontuzjowanym w kadrze Interu pozostaje walczący sam ze sobą Cuadrado. Cała reszta piłkarzy wsiadła na pokład samolotu Qatar Airways do Rijadu w pełni zdrowia i jest do dyspozycji trenera. Z drużyną trenuje też, sprowadzony w trwającym nadal mercato, Tajon Buchanan.

 

 

Prawdopodobne składy

INTER - Sommer; Bisseck, De Vrij, Bastoni; Darmian, Frattesi, Calhanoglu, Mkhitaryan, Dimarco; Thuram, Martinez

Lazio - Provedel; Lazzari, Fuentes, Romagnoli, Pellegrini; Guendouzi, Vecino, Alberto; Pedro, Immobile, Anderson

 

Transmisja TV

Polsat Sport Extra HD (PL)

 

Tagi:

Komentarze (0)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj się

lub

Zarejestruj się

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj