Zarejestruj się
Inwestor z Chin wkrótce wesprze Inter?
Pozostałe

Inwestor z Chin wkrótce wesprze Inter?

Autor: Kamil fcinter

Inter jest w trakcie prawdziwej rewolucji w zarządzaniu klubem. Pierwszym krokiem, jaki jest już realizowany od dwóch lat, jest ustabilizowanie sytuacji finansowej przede wszystkim poprzez redukcję wydatków na zarobki piłkarzy.

 

To jednak idzie Massimo Morattiemu bardzo ciężko. Jak donosi czwartkowe Corriere della Sera, budżet na sezon 2010/2011 przyniósł deficyt w wysokości 86,8 mln euro. Ubiegłoroczny był lepszy, ale nieznacznie. Jeśli chodzi o pieniądze na pensje, celem jest zejście ze 170 mln euro do 120-130 na sezon 2012-2013. Także dlatego, że Inter stracił poprzez brak awansu do Ligi Mistrzów około 30 mln euro.

 

To wszystko sprawiło, że Massimo Moratti postanowił poszukać nowego partnera do sponsorowania klubu, akcjonariusza spoza granic Italii, a nawet Europy:

 

- Udziałowiec mniejszościowy miałby pochodzić ze Wschodu – czytamy w CdS – Rosja w tej chwili nie wydaje się być realną opcją. Pojawiło się osobiste zainteresowanie ze strony prezydenta Mongolii. Tegoroczne tournee po Indonezji także stanowiło bazę do podjęcia rozmów z ewentualnymi inwestorami. Najbardziej konkretną opcją są jednak Chiny, gdzie Inter cieszy się ogromną popularnością.

 

Jak pisaliśmy przed kilkoma tygodniami, Moratti odbył w maju podróż do Chin, gdzie szukał ewentualnego partnera do budowy nowego stadionu. Najbliższe kontakty udało się nawiązać z China Railway Construction Corporation. Prezydent Interu odbył także rozmowy z jej właścicielem - Meng Fengchao. To właśnie nowy stadion ma być punktem zwrotnym w sytuacji finansowej Nerazzurrich. Projekt już istnieje, jednak jego realizacja zajmie co najmniej trzy lata.

 

Dziennikarze Sky Sport 24 rozmawiali dziś z ekspertem finansowym z tygodnika Milano Finanza, który potwierdził kontakty Interu z Chińczykami, ale dodał też, że ich ewentualny wkład finansowy nie ograniczałby się wyłącznie do budowy stadionu, ale także inwestowania w samą drużynę:

 

- Kontakty w chińskimi przedsiębiorcami rozpoczęły się w tym roku. Skoro zdecydowali się oni inwestować we Włoszech, to mają ku temu jasno określony powód, nie robią tego z pewnością z samej pasji. Inter jest na Wschodzie bardzo znany, także dzięki swojemu głównemu sponsorowi, czyli Pirelli. Chińczycy chcą zainwestować w samą drużynę, ale przede wszystkim w stadion. Chcą być obecni na miejscu i wydawać gotówkę na swoich zasadach. Massimo Moratti w czasie swoich podróży do Chin weryfikował powagę tych ludzi, z wielką uwagą przyglądał się ich sposobowi pracy. Cała współpraca może zostać sfinalizowana w bardzo szybkim czasie, mimo że we Włoszech wciąż istnieją biurokratyczne ograniczenia, a prawo jest zbyt często zmieniane – powiedziała Mariangela Pira.

 

Jak na razie nie wiadomo, kiedy miałoby dojść do podpisania ewentualnych umów i ile wyniosłyby udziały chińskich inwestorów w Interze. Pewne jest tylko jedno: Massimo Moratti zdał sobie sprawę, że sam dłużej nie jest w stanie utrzymać klubu w finansowej czołówce i zapewnić mu walki o najwyższe cele, dlatego potrzebuje wsparcia finansowego od kogoś z zewnątrz.

Tagi:

Komentarze (0)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj się

lub

Zarejestruj się

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj