Karamoh wygwizdany przez kibiców
Yann Karamoh powrócił do gry po zawieszeniu. Francuz został wcześniej ukarany przez Bordeaux za sprzeczkę z trenerem i opuszczenie treningu.
Wypożyczony z Interu zawodnik odpokutował karę i wczoraj pojawił się na boisku w spotkaniu z Guingamp. 20-latek na murawie przebywał do 74. minuty. Podczas schodzenia na ławkę rezerwowych, Francuz został wygwizdany przez swoich kibiców, na co odpowiedział ironicznymi brawami w ich kierunku. Po spotkaniu na temat całej sytuacji wypowiedział się trener Żyrondystów, Eric Bedouet:
- Skandaliczny występ? Nie, nie określiłbym tak tego, ponieważ wcześniej otrzymał karę, która nie była przyjemna dla niego i całej drużyny. Decyzja została podjęta przez kierownictwo i to było coś poważnego. Teraz musi stanąć znowu na nogach, co nie jest proste. To tak jak wracać po 15-dniowej kontuzji, fizycznie zawsze odczuje się tego skutki. Musi wrócić do ciężkiej pracy i być wymagający wobec siebie. Nie jest typem zawodnika, któremu się nie chce. Być może kibice odnoszą takie wrażenie, ale tak nie jest. Może musi zmienić nastawienie i pokazać, że nie jest takim piłkarzem. Jest wciąż młodym piłkarzem i musi udoskonalić ten aspekt. Przed nim wiele pracy do wykonania.