Kolejny sparing...
Jutro o godzinie 18:00 rozpocznie się drugie spotkanie sparingowe w cyklu przygotowawczym do sezonu 2008/09. Tym razem przeciwnikiem Interu Mediolan będzie zespół Serie B - AS Bari. Mecz zostanie rozegrany podobnie jak spotkanie z Al-Hilal w obozie szkoleniowym Brunico.
Słowo o rywalu
Zespół Bari ostatni sezon ligowy zakończył w środku tabeli. W czterdziestu dwóch spotkaniach zawodnicy zgromadzili pięćdziesiąt pięć punktów, co dało jedenastą pozycję. Ostatni sezon Bari w Serie A to lata 2000/2001. Wówczas dwie konfrontację z Interem zakończyły się porażkami. W sumie oba zespoły w oficjalnych spotkaniach spotkały się sześćdziesiąt jeden razy, z czego Inter zwyciężył trzydzieści pięć razy, Bari dwanaście. Remis zanotowano czternastokrotnie.
Obecnie na wypożyczeniu w AS Bari przebywa młody zawodnik Primavery - Luca Siligardi. Został od wypożyczony, by mógł się ogrywać w seniorskim footballu. Jest to jeden z najlepiej zapowiadających się zawodników w ostatnich latach. Poprzedni sezon miał znakomity. Charakterystyka zawodnika? Szybki, zwinny, przebojowy. Można się o nim wypowiadać w samych superlatywach. AS Bari jest idealnym klubem, by mógł oswoić się z prawdziwą piłką nożną. Liczymy na występ w niedzielnym spotkaniu tego zawodnika.
Inter?
Po ostatnim spotkaniu przeciwko Al-Hilal możemy powiedzieć coś o grze naszych ulubieńców. Nie jest to jednak obraz bardzo wyraźny... Na pierwszy rzut oka można zauważyć jedną, bardzo ważną różnicę między Interem Manciniego, a Interem Mourinho, mianowicie styl wyprowadzania piłki z własnej połowy. Za czasów włoskiego szkoleniowca większość piłek od stoperów kierowana była do napastników z pominięciem drugiej linii. Obecnie piłka rozgrywana jest przez druga linię, przez co można zbudować atak pozycyjny. Już widać, że dla Mourinho priorytetem będzie utrzymanie się przy piłce, czego dowodem mogą być treningi, gdzie piłkarze cały czas obcują z futbolówką, by mieć nad nią jeszcze lepszą kontrolę.
Po czwartkowym spotkaniu wyróżnić można kilku zawodników. W pierwszej połowie najlepiej poczynali sobie Luis Figo i Francesco Bolzoni, natomiast w drugiej części wyróżniającymi się postaciami byli dwaj Brazylijczycy - Maicon i Mancini.
Przypuszczalne składy? Tutaj, podobnie jak w przypadku czwartkowego sparingu z Al-Hilal, ciężko jest je podać. Pozostaje tylko czekać na decyzje szkoleniowców obu ekip...
Słowo o rywalu
Zespół Bari ostatni sezon ligowy zakończył w środku tabeli. W czterdziestu dwóch spotkaniach zawodnicy zgromadzili pięćdziesiąt pięć punktów, co dało jedenastą pozycję. Ostatni sezon Bari w Serie A to lata 2000/2001. Wówczas dwie konfrontację z Interem zakończyły się porażkami. W sumie oba zespoły w oficjalnych spotkaniach spotkały się sześćdziesiąt jeden razy, z czego Inter zwyciężył trzydzieści pięć razy, Bari dwanaście. Remis zanotowano czternastokrotnie.
Obecnie na wypożyczeniu w AS Bari przebywa młody zawodnik Primavery - Luca Siligardi. Został od wypożyczony, by mógł się ogrywać w seniorskim footballu. Jest to jeden z najlepiej zapowiadających się zawodników w ostatnich latach. Poprzedni sezon miał znakomity. Charakterystyka zawodnika? Szybki, zwinny, przebojowy. Można się o nim wypowiadać w samych superlatywach. AS Bari jest idealnym klubem, by mógł oswoić się z prawdziwą piłką nożną. Liczymy na występ w niedzielnym spotkaniu tego zawodnika.
Inter?
Po ostatnim spotkaniu przeciwko Al-Hilal możemy powiedzieć coś o grze naszych ulubieńców. Nie jest to jednak obraz bardzo wyraźny... Na pierwszy rzut oka można zauważyć jedną, bardzo ważną różnicę między Interem Manciniego, a Interem Mourinho, mianowicie styl wyprowadzania piłki z własnej połowy. Za czasów włoskiego szkoleniowca większość piłek od stoperów kierowana była do napastników z pominięciem drugiej linii. Obecnie piłka rozgrywana jest przez druga linię, przez co można zbudować atak pozycyjny. Już widać, że dla Mourinho priorytetem będzie utrzymanie się przy piłce, czego dowodem mogą być treningi, gdzie piłkarze cały czas obcują z futbolówką, by mieć nad nią jeszcze lepszą kontrolę.
Po czwartkowym spotkaniu wyróżnić można kilku zawodników. W pierwszej połowie najlepiej poczynali sobie Luis Figo i Francesco Bolzoni, natomiast w drugiej części wyróżniającymi się postaciami byli dwaj Brazylijczycy - Maicon i Mancini.
Przypuszczalne składy? Tutaj, podobnie jak w przypadku czwartkowego sparingu z Al-Hilal, ciężko jest je podać. Pozostaje tylko czekać na decyzje szkoleniowców obu ekip...
Udostępnij: