Krótki wywiad z Recobą
Napastnik mediolańskiego Interu - Alvaro Recoba, który ostatni sezon spędził na wypożyczeniu w Torino udzielił krótkiego wywiadu, w którym mówił na temat swojej przyszłości.
Twoja kontrakt?
"Kontrakt wygasa pierwszego lipca."
Masz jakieś preferencje?
"W Torino niektórzy koledzy z drużyny mówili bardzo dobrze o Palermo, stwierdzili że miasto i kibice są tam fantastyczni, bardzo południowoamerykańscy... Oprócz tego przyznam, że w ostatnim sezonie Serie B kibicowałem Bolognii - tamto miasto i tamten stadion zawsze przynosiły mi szczęście. Tak, przyznam że także do Bolognii przeszedłbym bardzo chętnie."[hide]
Mówi się, że nie masz już takiej motywacji do gry jak kiedyś...
"Wtedy zaakceptowałbym propozycję przejścia do Kataru, gdzie od wielu lat proponują mi ogromne pieniądze."
Twoja przygoda z Interem jest już zamknięta?
"Myślę, że tak. Mój kontrakt wygasa na dniach, a z prezydentem Morattim nie rozmawiałem o przyszłości."
A jeśli Moratti poprosiłby, abyś dalej grał dla Interu?
"Jestem nerazzurro od jedenastu lat, całe życie. Z bólem odchodziłem z Interu, to tak jakby pierwszy raz opuszczać rodziców... Jasnym jest, że bez zastanowienia powiedziałbym 'tak' Massimo Morattiemu, jednak nie spodziewam się, aby poprosił mnie o pozostanie..."
Recoba i Urugwaj?
"Jestem gotów na powrót do reprezentacji, ale nie chcę prezentów od nikogo. To czas kiedy Urugwaj wraca do światowej czołówki i w RPA 2010 chciałbym być także ja. Przez kolejne dwa lata będę walczył o miejsce w kadrze z wszystkich sił."
Twoja kontrakt?
"Kontrakt wygasa pierwszego lipca."
Masz jakieś preferencje?
"W Torino niektórzy koledzy z drużyny mówili bardzo dobrze o Palermo, stwierdzili że miasto i kibice są tam fantastyczni, bardzo południowoamerykańscy... Oprócz tego przyznam, że w ostatnim sezonie Serie B kibicowałem Bolognii - tamto miasto i tamten stadion zawsze przynosiły mi szczęście. Tak, przyznam że także do Bolognii przeszedłbym bardzo chętnie."[hide]
Mówi się, że nie masz już takiej motywacji do gry jak kiedyś...
"Wtedy zaakceptowałbym propozycję przejścia do Kataru, gdzie od wielu lat proponują mi ogromne pieniądze."
Twoja przygoda z Interem jest już zamknięta?
"Myślę, że tak. Mój kontrakt wygasa na dniach, a z prezydentem Morattim nie rozmawiałem o przyszłości."
A jeśli Moratti poprosiłby, abyś dalej grał dla Interu?
"Jestem nerazzurro od jedenastu lat, całe życie. Z bólem odchodziłem z Interu, to tak jakby pierwszy raz opuszczać rodziców... Jasnym jest, że bez zastanowienia powiedziałbym 'tak' Massimo Morattiemu, jednak nie spodziewam się, aby poprosił mnie o pozostanie..."
Recoba i Urugwaj?
"Jestem gotów na powrót do reprezentacji, ale nie chcę prezentów od nikogo. To czas kiedy Urugwaj wraca do światowej czołówki i w RPA 2010 chciałbym być także ja. Przez kolejne dwa lata będę walczył o miejsce w kadrze z wszystkich sił."
Udostępnij: