Lampard odejdzie w styczniu?
Jak donoszą angielskie media Frank Lampard może poczekać do stycznia by odejść z Chelsea.
Jak wiadomo Chelsea jest przeciwna transferowi gracza. Wczoraj pisaliśmy, że trener 'The Blues' Luiz Felipe Scolari daje wolną rękę zawodnikowi, który podpadł u miliardera Romana Abramowicza. Za 30-letniego zawodnika Inter oferuje 15 milionów ₤ i napastnika Adriano, gdyż wcześniejsze dobre oferty zostały odrzucane przez zarząd londyńskiego klubu. Jak podają media porozumienie może nie zostać osiągnięte przed końcem sierpnia. Prawdopodobnie zawodnik miałby przejść na San Siro dopiero w styczniowym oknie transferowym.
Lampard ostatnio odrzucił ofertę Abramowicza - 140 tys. ₤ za tydzień gry. Lecz ma ważny kontrakt, tak więc zawodnik chyba zostanie w Londynie, a Inter będzie musiał spróbować o niego powalczyć w styczniu. Rzekomo Inter zaproponował mu 160 tys. ₤ tygodniowo. Istnieje możliwość, że jeśli zawodnik nie przejdzie do Interu w tym oknie transferowym, ani w styczniowym przyszłego roku to 1 lipca 2009 przyjdzie do nas za darmo o ile jego pracodawca nie zaoferuje mu nowej umowy.
Jak wiadomo Chelsea jest przeciwna transferowi gracza. Wczoraj pisaliśmy, że trener 'The Blues' Luiz Felipe Scolari daje wolną rękę zawodnikowi, który podpadł u miliardera Romana Abramowicza. Za 30-letniego zawodnika Inter oferuje 15 milionów ₤ i napastnika Adriano, gdyż wcześniejsze dobre oferty zostały odrzucane przez zarząd londyńskiego klubu. Jak podają media porozumienie może nie zostać osiągnięte przed końcem sierpnia. Prawdopodobnie zawodnik miałby przejść na San Siro dopiero w styczniowym oknie transferowym.
Lampard ostatnio odrzucił ofertę Abramowicza - 140 tys. ₤ za tydzień gry. Lecz ma ważny kontrakt, tak więc zawodnik chyba zostanie w Londynie, a Inter będzie musiał spróbować o niego powalczyć w styczniu. Rzekomo Inter zaproponował mu 160 tys. ₤ tygodniowo. Istnieje możliwość, że jeśli zawodnik nie przejdzie do Interu w tym oknie transferowym, ani w styczniowym przyszłego roku to 1 lipca 2009 przyjdzie do nas za darmo o ile jego pracodawca nie zaoferuje mu nowej umowy.
Udostępnij: