Leonado, Ranocchia i... Kaka?
Żaden klub w historii Serie A, nie wygrał ligi sześć razy z rzędu. Jako pierwszy, dokonać tego chce Massimo Moratti – właściciel i prezydent Interu Mediolan.
Według najnowszych doniesień prasy, Włoch nie zwalnia Rafaela Beniteza z chęci zaoszczędzenia gotówki. Ba, Moratti chce ściągnąć nowemu trenerowi, a tym będzie najprawdopodobniej, mimo zaprzeczeń ze strony prezydenta Nerazzurri, Leonardo, co najmniej dwóch klasowych graczy.
O zainteresowaniu Ranocchią pisano już wiele. Podobno, Moratti ma zamiar spełnić trochę wygórowane oczekiwania Preziosiego, byle tylko młody defensor Genoi od stycznia grał w Interze.
Jeżeli zaś chodzi o Kakę, to, wydawałoby się nierealny transfer, może dojść do skutku już w przyszłym miesiącu. Sam zainteresowany z chęcią wróciłby do Włoch, a i Królewscy nie mają zamiaru zatrzymywać, bądź co bądź, transferowy niewypał na siłę. Hiszpańcy dziennikarze informują, iż widziano prezydenta Interu, podczas pobytu w Madrycie, w towarzystwie ojca piłkarza Realu. Brazylijczyk miałby przenieść się do Interu na zasadzie półrocznego wypożyczenia, a Nerazzurri bedą mogli wykupić jego kartę w czerwcu za 25 mln euro lub 7-8 mln euro plus Maicon.
W razie niepowodzenia w rozmowach pomiędzy Interem a Realem alternatywę dla Kaki stanowi piłkarz Udinese Calcio – Sanchez, o którego już pyta AC Milan. Cena za Chilijczyka oscyluje w granicach 20 mln euro.