Leonardo: "Wierzymy w awans do półfinału"
Brazylijski trener Interu Mediolan Leonardo Araujo, jest zadowolony z gry jego podopiecznych przeciwko Chievo. Szkoleniowiec Nerazzurri zapowiada, iż w kolejnym spotkaniu – w Gelsenkirchen, on i jego drużyna powalczą o niemożliwe.
-Mieliśmy pewne cele przed dwiema porażkami i mamy je i teraz, tym bardziej, że wygraliśmy dzisiejszy mecz z Chievo, który był trudny z wielu powodów. Czy bałem się porażki? Takie myśli staram się odganiać czym prędzej. Mamy do wygrania jeszcze sporo meczów, nie możemy myśleć o porażkach. Chłopcy i prezydent wykazali się wielką odwagą. Moje relacje z piłkarzami? Musimy zachować spokój – to nasz priorytet. Nawet jeśli dzisiaj nie podbiegli do mnie się przytulić, to nie zmienia to faktu, że łączą nas świetne stosunki. Nie zawsze pokazuje się to publicznie. Muszą czerpać radość z gry. Nasze cele się nie zmieniły, również te w Lidze Mistrzów.
-Co powiedziałem Eto’o przy linii bocznej? O najlepszej pozycji, którą powinien zająć by przebić się przez obronę przeciwnika. Dzisiaj udało się nam świetnie wykorzystać nasze skrzydła. Czy to dobry prognostyk przed meczem z Schalke? Trzeba skupiać się na każdym meczu osobno. Dziś myśleliśmy tylko o pokonaniu Chievo, teraz skupiamy się na Schalke. Czy mamy szanse na awans? Zawsze jest szansa. Ja wierzę i gracze również wierzą. Tym, który wierzy najbardziej jest Eto’o. – powiedział Leonardo, gdy tylko Kameruńczyk pojawił się przy kamerze.