Zarejestruj się
Libero - Narodziło się coś wyjątkowego
Pozostałe

Libero - Narodziło się coś wyjątkowego

Autor: Jarosław fcinter

Inter dobrze się bawi i dostarcza rozrywki. Inzaghi znalazł odpowiednią chemię, drużyna gra dobrze i osiąga wyniki, a na boisku zawodnicy zawsze wydają się być we właściwym miejscu. I nie tylko na murawie, ponieważ grupa jest zjednoczona, prawie jak grupa przyjaciół, a nie kolegów z drużyny.

 

- W piłce nożnej mówi się, że nie trzeba być przyjaciółmi, aby wygrywać. Wystarczy być dobrym kolegą z drużyny. Inter stara się udowodnić, że jest inaczej. Thuram potrącający Pavarda to wesoły wybryk, który oprócz testowania kolana obrońcy, świadczy o atmosferze przyjaźni w szatni Nerazzurrich. Calhanoglu i Arnautovic, którzy nigdy wcześniej nie grali razem, nazywają się "bratem". W tym Interze wszyscy są przyjaciółmi - czytamy na łamach Libero.

 

- Naprawdę narodziło się coś wyjątkowego. Czy Thuram to wniósł, tę atmosferę szczęścia i uśmiechów? Gdyby był tam Lukaku, Marcus z pewnością miałby mniej miejsca do gry, ale także do wyrażania swojej osobowości. Być może Thuram jest przykładem nowego Interu, ale nie ma też wątpliwości, że każdy nowy zawodnik musi zostać przyjęty w określony sposób, aby mógł być sobą. A połowa składu, która pozostała z zeszłego roku, była pod tym względem idealna: zrozumieli rewolucję przeprowadzoną przez zarząd i otworzyli drzwi szatni dla wzmocnień.

 

- Dimarco, w mediach społecznościowych, ponownie opublikował zdjęcie cieszynki, do której dołączył się Thuram i napisał: "Nie mogę już z tobą wytrzymać" w humorystycznym kontekście. Za każdym razem, gdy Mkhitaryan coś publikuje, pojawiają się komentarze od Barelli, Bastoniego i spółki: nazywają go wujkiem Michele. Potwierdza to, że najbardziej doświadczeni gracze w składzie nie są niedostępnymi dinozaurami, nietykalnymi liderami, ale kolegami z drużyny, którzy lubią "czuć się młodo". Nerazzurri dobrze się dogadują, bo środowisko jest zdrowe. A jest tak, ponieważ hierarchie zostały wyjaśnione, a obowiązki rozdzielone. Patrz Frattesi, który jest uspokajany przez Inzaghiego po tym, jak nie został użyty przeciwko Udinese. Lautaro jest oczywiście symbolem. Nie chodzi o to, że został formalnie kapitanem, ale o to, że robi to dobrze. Zarówno na boisku, jak i poza nim - podsumowuje gazeta.

Tagi:

Komentarze (0)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj się

lub

Zarejestruj się

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj