Longo za Mudingayi'a?
O tym, iż Inter Mediolan zainteresowany jest piłkarzem Bologny – Gaby Mudingayi’em wiadomo nie od dziś. Transfer raczej na pewno dojdzie do skutku, niewiadomą pozostaje wciąż forma zapłaty, jaką za kartę Belga dokonać muszą Nerazzurri.
Cena, jaką w gotówce wyłożyć miałby Inter to zaledwie 2 mln €, jednakże władze klubu z Bolonii zamiast pieniędzy woleliby wzmocnić swój zespół piłkarzami młodego pokolenia, których nie brak w Interze. Pierwszym wyborem okazał się Juan Jesus, jednakże transfer ten zablokował Andrea Stramaccioni, który w młodziutkim Brazylijczyku widzi jednego z piątki stoperów, którzy zabezpieczać mają środek obrony w przyszłym sezonie (wraz z Samuelem, Chivu, Ranocchią i Silvestrem).
Rossoblu nie martwi jednak ten fakt, bowiem do gustu przypadł im również inny młodzian z Mediolanu – Samuele Longo. Włoski napastnik miałby wzmocnić siłę ognia Bologny, po tym, jak z klubem pożegnał się Marco Di Vaio. Popularny Strama podobno wyraził już zgodę na takie rozwiązanie, ale wyłącznie gdy w grę w chodzić będzie jedynie wypożyczenie Longo.