Marotta: Można było lepiej rozwiązać ten problem
Lega Calcio podjęła w dniu dzisiejszym decyzję o odwołaniu pięciu spotkań 26. kolejki Serie A i przełożeniu ich na 13 maja. Wobec tego w końcówce sezonu Nerazzurrich czekać będzie prawdziwy meczowy maraton. Co na ten temat sądzi dyrektor generalny Interu, Beppe Marotta?
- Decyzję podjęła kilka godzin temu liga, która odroczyła pięć spotkań mających odbyć się bez udziału kibiców. Zostało to zakomunikowane bardzo późno. Jako obywatele jesteśmy w sytuacji kryzysowej, dlatego musimy chronić zdrowie i szanować je. Jako klub mamy do czynienia z nagłą zmianą decyzji. Już zadaję sobie pytanie, w jaki sposób będziemy odrabiać mecze z 8 marca np. Atalanta-Lazio, Bologna-Juventus, Inter-Sassuolo, jeśli w dalszym ciągu niektóre regiony będą zamknięte?
- Inter poprosił o pilne spotkanie w celu omówienia wielu kwestii związanych z zaistniałą sytuacją. Musimy podjąć próbę przyjęcia jednolitego rozwiązania, które pozwoli zapewnić regularność rozgrywek. Szczerze mówiąc, jestem zmartwiony patrząc na następny weekend. Granie za zamkniętymi drzwiami to surrealistyczne doświadczenie niszczące kluby i przede wszystkim, kibiców. Szczerze mówiąc, nie widzę innego rozwiązania niż przełożenie również następnych spotkań. Dlatego potrzebujemy pilnego spotkania.
- Nie chcę wywoływać żadnych kontrowersji. Lega podjęła taką decyzję, akceptujemy ją, ale to kryterium dotyczy wielu spotkań. Podjęcia decyzji w ostatniej chwili można było uniknąć. Martwię się, ponieważ nie chcemy być w takiej samej sytuacji za tydzień. Nadrzędną zasadą jest ochrona obywateli i zdrowia publicznego, ale wszystko można było rozwiązać znacznie lepiej. To delikatny moment, w którym zagrożone jest zdrowie, gospodarka, międzynarodowa reputacja i wiadomym jest, że sport na tej liście priorytetów znajduje się niżej. Mimo wszystko uważam, że taka decyzja mogła być podjęta znacznie wcześniej i z większą jasnością.
- Kalendarz gier jest bardzo zapchany i to kolejny moment, w którym musimy zastanowić się, czy nie lepiej byłoby, gdyby liga liczyła 18 zespołów. Osobiście skłaniałbym się ku takiej opcji. To nieprzewidywalne wydarzenie musi zmusić nas do ponownego rozważenia całej sytuacji.