Marotta: Zniesienie dekretu wzrostu to gol samobójczy włoskiej piłki [akt.]
O zniesienie dekretu wzrostu został zapytany Beppe Marotta przez dziennikarza TG1.
Oto treść wypowiedzi:
Akurat w czasie gdy włoski futbol błyszczał na europejskim i światowym poziomie, w czasie gdy trzy nasze drużyny doszły do finałów głównych europejskich turniejów, dokonuje się zniesienia dekretu wzrostu. Ta decyzja to gol samobójczy włoskiego świata piłki i całego kraju. Zniesienie tej ulgi dotknie nie tylko wielu zawodników, lecz i też trenerów, którzy także zyskiwali dzięki tym przepisom.
Jak to wpłynie na włoską ligę?
Ulga była narzędziem, które ściągało do Włoch jakościowych zawodników. Po usunięciu dekretu nastąpi zubożenie jeśli chodzi o jakość. Mowa tu także o zawodnikach, którzy zostaną wyszkoleni.
Będziemy musieli poszukać odpowiednich środków, by nie stracić na jakości. Nie będzie to łatwe. Wyrządzone szkody będą nieodwracalne, nasza konkurencyjność w Europie spadnie, co wpłynie również na zjawisko krajowe. Kiedy duże kluby są w trudnej sytuacji, nawet małe i średnie kluby nie mają absolutnie żadnych korzyści.
Klubowe strategie też się zmienią? Myślę tu np. o przedłużaniu kontraktów, czy też zakupach zagranicznych.
W zasadzie tak. Było to narzędzie, które ułatwiło wejście do Włoch graczy o wyraźnym zainteresowaniu, którzy mogliby podnieść jakość. Oczywiste jest, że strategia ulegnie zmianie i trzeba będzie znaleźć środki zaradcze.
Czy to oznacza pozytywne zmiany dla włoskich zawodników? Czy łatwiej będzie wypromować nowych zawodników, czy to dobra zmiana dla reprezentacji?
Absolutnie nie, cała włoska piłka była uzależniona od tej ulgi. Fakt posiadania jakościowych zawodników pozwalał młodym zawodnikom także rozwijać swoje umiejętności. Podobnie będzie z reprezentacją, zniesienie ulgi nie przyniesie jej żadnych korzyści.