Milito: Inter do końca będzie walczył o mistrzostwo
Diego Milito udzielił obszernego wywiadu dla La Gazzetty dello Sport. Wypowiedział się w nim na temat m.in. Antonio Conte, Romelu Lukaku, Sebastiano Esposito, Mauro Icardiego, szans Interu na zdobycie mistrzostwa Włoch, a przede wszystkim o Lautaro Martinezie.
- O meczu w Kijowie mówi się dużo w kontekście zdobycia Triplety. Według mnie prawdziwym punktem zwrotnym w tamtym okresie był mecz z Chelsea w Londynie. W tamtym czasie byli najmocniejszą drużyną zaraz po Barcelonie. Inter miał problem z Ligą Mistrzów przez ostatnie trzy sezony. Po przejściu The Blues zdaliśmy sobie sprawę, że jesteśmy w stanie wygrać Ligę Mistrzów. Widzieliśmy później świetnie grający Inter w Barcelonie. Uważam, że tamto spotkanie dało nam pewność, że jesteśmy w stanie grać jak równy z równym z każdym, nawet najsilniejszym rywalem.
- Oczywiście musimy się dalej rozwijać. Pokazał to zwłaszcza ostatni mecz w Dortmundzie. Mecz ten pokazał, że wciąż potrzebujemy dojrzałości, aby zrozumieć jak ”kończyć” takie spotkania.
- Szczerze mówiąc, nie dziwi mnie absolutnie forma Martineza. Już gdy był w moim klubie wiedziałem co potrafi i co jest w stanie pokazać. Ma świetne pole do dalszego rozwoju. Tylko on może powiedzieć, gdzie jest jego granica. Słyszałem co mówił o nim Conte i w pełni się z tym zgadzam. Tylko od Lautaro zależy, gdzie się znajdzie. Spokojnie może być w przyszłości najlepszym zawodnikiem na swojej pozycji.
- Dlaczego nie szło mu tak dobrze za okresu Spallettiego? Nie wiem czy miał problemy z byłym trenerem. Nie sądzę żeby tak było. Prawdopodobnie musiał się przyzwyczaić do nowego kraju, nowej ligi. Czas nie płynie tak samo dla wszystkich. Nie sądzę jednak, żeby aklimatyzacja tyle mu zajmowała.
- Sympatia ze strony Messiego jest naturalna. Gołym okiem widać, że ma dobre relacje z Leo Messim. Wielcy gracze szukają siebie nawzajem. Nie wiem na ile prawdziwe jest zainteresowanie ze strony Barcelony, ale to normalne, że nim się interesują. Wiem jednak, że Lautaro jest szczęśliwy w Interze.
- Tak, wierzę w Scudetto Interu. Myślę, że do końca będą walczyć o tytuł z Juventusem. Inter ma odpowiednie możliwości, żeby z nimi konkurować. To prawda, że Juventus ma na niektórych pozycjach bardziej doświadczonych zawodników. Entuzjazm jaki Interowi dał wspaniały start jest ogromny. Inter jest na właściwej drodze.
- Przeszłość Conte Nas Interistów nie interesuje. To świetnym trener, który to udowadnia. Nie mam co do tego wątpliwości. Jest odpowiedni do historii Interu. I my Interiści cieszymy się, kiedy Inter wygrywa i gra dobrą piłkę.
- Lukaku pozostawia we mnie pozytywne wrażenia. Jego liczby mówią same za niego. Jest świetnym napastnikiem. Jest on i jest jeszcze kontuzjowany Sanchez. Atak Interu jest dobrze obsadzony.
- Esposito? Widziałem jak wchodził z Dortmundem. Oczywiście widać, że ten chłopak coś w sobie ma. Zrobił na mnie ogromne wrażenie. Ma wysoką jakość. Ale jest jeszcze młody. To rocznik 2002. Niech się nie martwi, próbuje uczyć i cieszyć się szczęściem, że trenuje obok Conte, który jest idealny dla jego rozwoju.
- Icardi? Wszystko zakończyło się dobrze. Poza osądami z zewnątrz, które można o nim usłyszeć. Jego pożegnanie było dobre dla wszystkich stron. Dla Mauro, który odszedł do Paryża i dla Interu, który dobrze z nim postąpił.
- Kto jest dla mnie największym zaskoczeniem tego sezonu? Nie mam najmniejszej wątpliwości, Sensi. Wykonał przeskok z Sassuolo do wielkiego klubu i gra w nim bardzo dobrze. Taka sama sytuacja jest z Barellą.
- Zobaczyć Messiego we Włoszech to moje marzenie. Mam nadzieje, że się spełni. Dla mnie on jest najlepszy w historii piłki nożnej.
- Kogo poleciłby Interowi? Matiego Zaracho. Został właśnie powołany do reprezentacji Argentyny U-23. Jest świetny.