Moratti: Nie sprzedam Interu
Massimo Moratti udzielił krótkiego wywiadu, w którym wyjaśnia niektóre aspekty związane z obecną sytuacją w klubie.
Andrea Stramaccioni powiedział, że to pana należy pytać o jego przyszłość. Czy jest to już odpowiednia na to pora?
- Nie, jeszcze nie. Ale i tak będziemy mówić to samo, co do tej pory. Do końca został jeden mecz, dajmy im go rozegrać w spokoju.
Leonardo miał sprzeczkę z Ibrahimovicem. Czy rozdzieli ich pan sprowadzając Leonardo do Interu?
- Dajcie spokój, co my mamy wspólnego z Leonardo i Ibrahimovicem?
Czy to liczba porażek powstrzymuje pana od potwierdzenia o pozostaniu Stramaccioniego, czy ma pan jeszcze jakieś wątpliwości?
- To wy macie wątpliwości, a nie ja. To wy mnie wypytujecie o wątpliwości, których na ten moment nie mam.
Czy to prawda, że pod koniec maja ma pan osiągnąć porozumienie z jednym z potencjalnych partnerów?
- Też o tym czytałem, ktoś to sobie wymyślił. Nie sądzę.
Byłby pan skłonny sprzedać 51% akcji, gdyby ktoś złożył poważną ofertę?
- Nie.
Czy planuje pan ściągnąć kogoś nowego do zarządu?
- Jeszcze się temu nie przyglądałem.