Moratti: Nie sądzę, że dziś pozyskamy Chivu
Właściciel Interu Mediolan - Massimo Moratti prywatnym samolotem udał się do Rzymu, by negocjować z AS Romą warunki transferu Rumuna Christiana Chivu. Włoch jest jednak nastawiony nieco sceptycznie do tych rozmów. Nie sądzi, by transakcja zakończyła się jeszcze tego dnia.
"Chivu? Żaden prezent dla Manciniego. W chwili obecnej nic się nie wydarzyło. Jestem tu, by się zorientować, czy sytuacja jest taka jak jakiś czas temu, czy nie. Do teraz nic nie jest oficjalne, czy nieoficjalne. Jesteśmy dokładnie w tym samym miejscu, co przed tygodniem. Czy dziś to zakończymy? Nie wierzę w to."- zapewnił.
Moratti swoje, media swoje. Zdaniem dziennikarzy wszystko jest na dobrej drodze. Inter zapłaci Romie za Rumuna 14,5 miliona euro i dodatkowo odda połowę praw do karty młodego defensora młodzieżowej reprezentacji Włoch - Marco Andreolliego.
"Chivu? Żaden prezent dla Manciniego. W chwili obecnej nic się nie wydarzyło. Jestem tu, by się zorientować, czy sytuacja jest taka jak jakiś czas temu, czy nie. Do teraz nic nie jest oficjalne, czy nieoficjalne. Jesteśmy dokładnie w tym samym miejscu, co przed tygodniem. Czy dziś to zakończymy? Nie wierzę w to."- zapewnił.
Moratti swoje, media swoje. Zdaniem dziennikarzy wszystko jest na dobrej drodze. Inter zapłaci Romie za Rumuna 14,5 miliona euro i dodatkowo odda połowę praw do karty młodego defensora młodzieżowej reprezentacji Włoch - Marco Andreolliego.
Udostępnij: