Motta chciałby kiedyś wrócić do Interu
Reprezentant Włoch rostał się z Nerazzurri w styczniu, zmieniając klub w ostatnim dniu okienka transferowego. Motta w wywiadzie powiedział także, że pokłada duże nadzieje w nowym trenerze Interu, który zasapił Claudio Ranieriego niecałe dwa miesiące po wyjeździe Thiagone do stolicy Francji.
- Jeśli kiedyś wrócę, będę bardzo szczęśliwy. Ale teraz myślę tylko o PSG. Stramaccioni? Nie znam go dobrze, ale oni (zawodnicy) mówią, że jest dobry. Stramaccioni może naprawdę dobrze poprowadzić Inter. W PSG bardzo dobrze układają mi się stosunki z Leonardo i Carlo Ancelottim. Z Leonardo rozmawiałem o tym, jak ciężko mi było podjąć ten krok, natomias Ancelotti zabrał mnie na obiad. On bardzo dobrze dogaduje się ze swoimi podopiecznymi - powiedział 29-latek dla Sportal.