Mourinho na konferencji
Jose Mourinho odpowiadał na pytania dziennikarzy w czasie dzisiejszej konferencji prasowej.
"Chcemy wygrać. Myślimy, ze możemy tego dokonać. Wiemy, że czeka nas trudny mecz, z dobrze ostatnio grającym przeciwnikiem, ale jesteśmy przygotowani." - powiedział Portugalczyk. "Jesteśmy przygotowani, bo pierwszy raz od dłuższego czasu mieliśmy 3 dni normalnych treningów. Jesteśmy przygotowani, bo Udinese to przeciwnik dobrze grający, ale też łatwy do rozpracowania, nad którym można popracować w trakcie przygotowań. Wiemy, że mogą zagrać 4-3-3, albo zmienić formację, jak w meczu z Juventusem, na taką z trzema obrońcami." - dodał.
Mourinho analizuje dalej:"W zeszłym sezonie mieli praktycznie taki sam skład, bardzo dobrze znam ich 5 napastników. Ich pomocnicy dużo biegają, są w czole tabeli, a ostatnio zaliczyli kilka dobrych spotkań jak te w Dortmundzie, Moskwie i Londynie przeciwko Tottenhamowi - wszystkie z klasowymi zespołami."
Trener zapytany został o stratę 5 goli w ostatnich dwóch spotkaniach:"Nie widzę żadnego związku pomiędzy naszym systemem gry, a straconymi bramkami. Ciężko pracujemy, mamy dużo kontuzji, a nie byłem jeszcze w stanie ani razu zestawić idealnej wg. mnie jedenastki. W każdym meczu grają inni zawodnicy. To sprawia trudność mnie i im samym."
Nie obeszło się bez pytań na temat powołań:"Dlaczego Cordoba zagra w miejsce Burdisso? Ta decyzja nie ma nic wspólnego z wtorkowymi wydarzeniami. Cordoba odpoczywał w poprzednim meczu, a teraz wróci, tak jak wcześniej planowaliśmy. Adriano? Ta decyzja podjęta została po dzisiejszym treningu. Nie mam z Adriano żadnych problemów, powołam go gdy uznam, że nadszedł na to czas. Zrobiłem to dlatego, że bardzo dobrze gra Ibra, bo Cruz zagrał dobrze przez 30 minut z Anorthosisem i nie mówię tu tylko o bramce, i dlatego że Crespo w ciągu dwóch ostatnich szans też spisał się bardzo dobrze. Są jeszcze Balotelli, Obinna, Quaresma i Mancini. Niektórzy wyjdą w pierwszym składzie, inni pozostaną na ławce."
Na zakończenie Mourinho jeszcze raz nawiązał do Adriano:"On musi robić to co w ciągu ostatniego tygodnia, dojść tam gdzie musi, odpoczywać, trenować i szanować zasady. Oczywiście będzie zły z powodu tej decyzji, ale musi nadal pracować i zachowywać się jak profesjonalista. Na pewno wkrótce go zobaczymy na boisku."
"Chcemy wygrać. Myślimy, ze możemy tego dokonać. Wiemy, że czeka nas trudny mecz, z dobrze ostatnio grającym przeciwnikiem, ale jesteśmy przygotowani." - powiedział Portugalczyk. "Jesteśmy przygotowani, bo pierwszy raz od dłuższego czasu mieliśmy 3 dni normalnych treningów. Jesteśmy przygotowani, bo Udinese to przeciwnik dobrze grający, ale też łatwy do rozpracowania, nad którym można popracować w trakcie przygotowań. Wiemy, że mogą zagrać 4-3-3, albo zmienić formację, jak w meczu z Juventusem, na taką z trzema obrońcami." - dodał.
Mourinho analizuje dalej:"W zeszłym sezonie mieli praktycznie taki sam skład, bardzo dobrze znam ich 5 napastników. Ich pomocnicy dużo biegają, są w czole tabeli, a ostatnio zaliczyli kilka dobrych spotkań jak te w Dortmundzie, Moskwie i Londynie przeciwko Tottenhamowi - wszystkie z klasowymi zespołami."
Trener zapytany został o stratę 5 goli w ostatnich dwóch spotkaniach:"Nie widzę żadnego związku pomiędzy naszym systemem gry, a straconymi bramkami. Ciężko pracujemy, mamy dużo kontuzji, a nie byłem jeszcze w stanie ani razu zestawić idealnej wg. mnie jedenastki. W każdym meczu grają inni zawodnicy. To sprawia trudność mnie i im samym."
Nie obeszło się bez pytań na temat powołań:"Dlaczego Cordoba zagra w miejsce Burdisso? Ta decyzja nie ma nic wspólnego z wtorkowymi wydarzeniami. Cordoba odpoczywał w poprzednim meczu, a teraz wróci, tak jak wcześniej planowaliśmy. Adriano? Ta decyzja podjęta została po dzisiejszym treningu. Nie mam z Adriano żadnych problemów, powołam go gdy uznam, że nadszedł na to czas. Zrobiłem to dlatego, że bardzo dobrze gra Ibra, bo Cruz zagrał dobrze przez 30 minut z Anorthosisem i nie mówię tu tylko o bramce, i dlatego że Crespo w ciągu dwóch ostatnich szans też spisał się bardzo dobrze. Są jeszcze Balotelli, Obinna, Quaresma i Mancini. Niektórzy wyjdą w pierwszym składzie, inni pozostaną na ławce."
Na zakończenie Mourinho jeszcze raz nawiązał do Adriano:"On musi robić to co w ciągu ostatniego tygodnia, dojść tam gdzie musi, odpoczywać, trenować i szanować zasady. Oczywiście będzie zły z powodu tej decyzji, ale musi nadal pracować i zachowywać się jak profesjonalista. Na pewno wkrótce go zobaczymy na boisku."
Udostępnij: