Zarejestruj się
Nareszcie to nie "ja", tylko "my". Czy Inzaghi będzie miał odwagę, by posadzić Handanovicia?
Pozostałe

Nareszcie to nie "ja", tylko "my". Czy Inzaghi będzie miał odwagę, by posadzić Handanovicia?

Autor: Orzeu fcinter

La Repubblica analizuje ostatni mecz Interu. 

Dziennikarze zauważyli miłą odmianę: Inter w końcu był na boisku drużyną. Skończyło się dotychczasowe nastawienie w którym wydawać by się mogło, że zawodnicy myślą bardziej o sobie, niż o drużynie. W skrócie można powiedzieć, że: Nicolo Barella w końcu zaczął dręczyć swoich przeciwników, zamiast kolegów z drużyny, Skriniar i De Vrij rozumieli się bez słów i znakomicie się uzupełniali, a Dimarco i Darmian nie przepuścili okazji do żadnej interwencji. Pochwalić można by całą drużynę, która zagrała dobrze. Najmniejsze pochwały do Correi, który nie był w stanie utrzymać piłki pomiędzy obrońcami Barcelony. 

 

Samir czy Onana? Jak zakończy się saga?

Fanów Interu ekscytuje saga Onana - Handanović. To co widzieliśmy w ostatnim meczu: począwszy od absurdalnego dryblingu Onany, kiedy to zmylił Raphinię, po kilka groźnych interwencji - Kameruńczyk jest w lepszej formie niż Handanović i widać to na pierwszy rzut oka. Czy Inzaghi będzie miał na tyle odwagi, by na stałe wybrać Onanę kosztem Handanovicia? Przekonamy się o tym już w sobotę. Fani Interu mają na to nadzieję, w ich przekonaniu Onana to w tej baśni dobry magik, a Handanović, niestety, czarny charakter. 

 

Tagi:

Komentarze (0)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj się

lub

Zarejestruj się

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj