"Odpady" z Realu - Wes, Cuchu, Wally ... Sahin?
Inter nadal jest jednym z najbardziej aktywnych zespołów w Europie, jeśli chodzi o transfery. Istnieje potrzeba "makeoveru" - a dokładniej - Inter potrzebuje pomocnika. Poza Mudingayi, którego transfer powinien zamknąć się w ciągu dwóch dni, ponownie pojawia się osoba Nuri Sahina.
Turecki pomocnik, zakupiony w ubiegłego lata z Borussii Dortmund (gdzie był podstawowym filarem), odradza się po trudnym sezonie w rewirze i ławce rezerwowych Realu Madryt. Relacje Turka z Mourinho nigdy nie były najlepsze, więc Inter będzie starał się wyciągnąć go z drużyny "Królewskich".
[hide]
Jak? Pierwotny pomysł miał formę wymiany Maicon za Sahina. Jak się okazuje brazylijski obrońca ma cenę taką, jak Turek, co zwiększa szanse na wypożyczenie pomocnika reprezentacji Turcji. W ten sposób nie tylko Real kupi taniej Maicona, ale także zwolni miejsce w zespole dla Modrica. We wcześniejszych ofertach za Chorwata Real dodawał do oferty również Sahina, lecz ten odmówił transferu, zapewniając, że znajdzie sobie miejsce w drużynie "Królewskich". Ale sprawy przybrały inny obrót i w pierwszych dniach przygotowań Sahin traktowany jest jak obcy.
Dlaczego Sahin? Inter ma doświadczenie z podbierania "odpadów" z Realu Madryt. Poza "anonimowym" Solarim, Nerazzurri po okazyjnych cenach nabyli takich zawodników jak Sneijder, Samuel oraz Cambiasso. Wszyscy Oni okazali się bohaterami, którzy walnie przyczynili się do zdobycia "Triplety", czyli potrójnej korony. Sahin jest pomocnikiem z doskonałą wizją i strzałem. Razem z Guarinem mógły stanowić wspaniały duet. Stramaccioni chce mieć w drużynie elastyczny element, który może być używany w wielu taktycznych rozwiązaniach. Czy Sahin pasuje do jego układanki?