Pandev: "To nie moje słowa"
Wczoraj na Twitterze Gorana Pandeva pojawiła się taka oto wypowiedź:
- Albo zostanę w Neapolu, albo odejdę za granicę. Na pewno nie wrócę do Interu.
Macedończyk zaprzecza jednak i mówi, że on tego nie napisał. Jak wynika z jego wypowiedzi nie miałby jak tego zrobić, bo nie posiada Twittera.
-Te słowa nie są moim dziełem. Obecnie nie posiadam profilu na portalach społecznościowych typu Twitter. Ktoś bawi się moim kosztem.