Paolillo na temat Rocchiego
Nie milkną echa wczorajszych wielkich derbów Mediolanu. Jednak nie za sprawą kapitalnej gry Interu a kontrowersyjnych i niezrozumiałych decyzji arbitra prowadzącego spotkanie. Tym razem głos zabrał dyrektor sportowy nerazzurrich, Ernesto Paolillo.
"Sędzia Rocchi pozwolił na to, że mecz wymknął się mu spod kontrolii. Zacznijmy od pierwszego epizodu: Ronaldinho powinien zostać ukarany (za faul na Lucio w pierwszych minutach meczu). Nie wydaje mi się, aby istniał przepis pozwalający sędziemu przymknąć oko na pierwszy faul. Następnie historia z wyrzuceniem z boiska Wesleya Sneijdera. Nie będę komentował czerwonej kartki dla naszego gracza, jednak Lucio w ogóle nie zawinił więc, co zrozumiałe, nie powinien być ukarany. Żółta kartka spowodowała usunięcie go z boiska w finałowych minutach spotkania. To bardzo nas zirytowało. "
[hide]
"Dodatkowo myślę, że wszyscy przed telewizorami widzieli jak Boriello w obraźliwy sposób zwracał się do arbitra, a ten nie zrobił nic. Bicie brawa jest zabronione a używanie obraźliwych słów nie? To jest niesprawiedliwe i absurdalne."
"Nie uważam, aby istniała jakakoliwek konspiracja chcąca wypaczyć walkę o mistrzostwo. Jestem zły na błędy sędziego ale również zły na Lega Calcio, które zmienia terminy spotkań. To okazywanie braku szacunku."
"Pracuję w miejscu, gdzie są profesjonalni gracze trenujący bardzo ciężko przez cały tydzień; mamy trenera, który pracuje za dwóch dzięki czemu nam pracuje się z nim dobrze i przyjemnie. Posiadamy akademię, w której uczymy jak wygrywać dzięki rzetelności, uwadze i koncentracji. Chcę pokazać im, że stajemy w ich obronie inaczej straciłbym ich szacunek. Dla dobra włoskiego futbolu, dobrze jest zabierać głos, kiedy zdarzają się dziwne sytuacje i za dużo przypadków."