Piłkarze po meczu
Po remisie z Cagliari dla dziennikarzy chwilę czasu na rozmowę znaleźli Zdravko Kuzmanovic, Rolando, Juan Jesus oraz Jonathan. Oto, co mieli do powiedzenia:
Zdravko Kuzmanović: Faul na Icardim? Powinien zostać podyktowany. Jeśli chodzi o grę, to nie jesteśmy zadowoleni z remisu w domu Straciliśmy dwa punkty. Boli fakt, że wszystkie z "małymi" zespołami. Wpadliśmy dzisiaj w pewne problemy i mimo szans nie byliśmy w stanie zdobyć kompletu punktów. Nie potrafię wytłumaczyć, dlaczego zagraliśmy źle w pierwszej połowie. Zawsze trzeba uważać na kontrataki. Mieliśmy swoje szanse, ale po prostu nie mogliśmy zamienić ich na bramki. Nasz rytm meczowy był nieco powolny w pierwszej połowie. Powinniśmy przez cały mecz grać tak, jak w drugiej połowie. Roma? Musimy zagrać wielki mecz.
Rolando: Moja bramka była ważna dla osiągnięcia remisu. Szkoda, że nie zdobyliśmy drugiego. Skąd się wziąłem w polu karnym? Wszyscy byli za piłką, więc starałem się zająć dobrą pozycję do zdobycia bramki. To był mecz, w którym zwycięstwo dawałoby wyższe miejsce. Przykro mi, bo naprawdę dałem z siebie wszystko. Ibarbo i Gervinho? To bracia [uśmiech]. Są trudnymi zawodnikami, jednymi z najszybszych w lidze. Zawsze musisz na nich uważać, ale dzisiaj dobrze spisaliśmy się z napastnikami Cagliari. Musimy myśleć pozytywnie pomimo faktu, że dwa punkty uciekły. Staraliśmy się. Po prostu mamy pecha.
Jonathan: Szansa z pierwszej połowy? Nie uderzyłem piłki dobrze. Z rezultatu nie jestem zadowolony ani ja, ani zespół. Ich bramkarz miał dzisiaj świetny dzień. Nie stworzyli żadnej okazji oprócz rzutu karnego. To wstyd, kiedy nie możesz wygrać u siebie, a wygrywasz na wyjeździe. To nasza wina. W mojej opinii Inter musi dążyć do wygrywania zarówno w domu, jak i na wyjeździe. Musimy działać więcej, gdy jesteśmy w domu. Nasi fani tego oczekują. Musimy grać naszą piłkę z drużynami, które dużo się bronią. Otrzymali ten rzut karny na ich korzyść, poza tym nic nie pokazali. Dzisiaj Ricky grał w miejscu Hernanesa i uważam, że świetnie sobie radził. Nie wierzę, że zmieniliśmy się znacznie pod względem jakości. Hernanes z pewnością jest jednym z najlepszych zawodników w drużynie, kiedy ma piłkę przy nodze.
Juan Jesus: Rzut karny? Nie ruszałem się i piłka mnie nabiła. Mogłem się ruszyć tylko pod warunkiem, że ktoś by mnie postrzelił [uśmiech]. Żółta kartka? Ibarbo zobaczył, że skróciłem jego pole gry. Gdy tylko go dotknąłem runął jak długi. Nie dotknąłem jego twarzy. Sędzie nie miał wyboru. Tak czy siak, Ibarbo to bardzo dobry zawodnik, ale, dzięki Bogu, zagrałem dobry mecz. W drugiej połowie graliśmy nasz futbol i trzymaliśmy piłkę. Staraliśmy się o zwycięstwo w każdy sposób, jednak nie udało się. Teraz musimy zdobyć najwięcej punktów jak to tylko możliwe.