Zarejestruj się
Podsumowanie 1. kolejki sezonu 2021/22
Podsumowania kolejki

Podsumowanie 1. kolejki sezonu 2021/22

Autor: Dawid fcinter

W miniony weekend obserwowaliśmy inauguracyjne spotkania najnowszego sezonu Serie A. Do tegorocznych rozgrywek Inter przystępuje z myślą obrony scudetto, a beniaminkami są zespoły Vicenzy, Salernitany oraz Empoli.

 

Dominacja i pewne zwycięstwo mistrza

Na stadionie Giuseppe Meazzy oglądaliśmy pierwszy mecz Interu pod wodzą nowego trenera, Simone Inzaghiego. Nerazzurri grali szybką, kombinacyjną piłkę i kontrolowali przeciwnika przez niemal całe 90 minut pojedynku. Świetne debiuty zaliczyli Hakan Calhanoglu oraz Edin Dzeko - obaj zdobyli po 1 bramce i 1 asyście. Bardzo dobrą zmianę z ławki dał także Arturo Vidal, notując takie same statystyki. Chilijczyk strzelił bramkę niedługo po pojawieniu się na boisku, a pod koniec meczu asystował przy trafieniu Edina Dzeko.

W Genoi całe spotkanie na ławce rezerwowych spędził Aleksander Buksa, a pełne 90 minut rozegrał wypożyczony z Interu Zinho Vanheusden.

Inter 4:0 Genoa

 

Sassuolo wykorzystuje przewagę

Hellas Verona przystępowało do meczu z Sassuolo z przewagą własnego boiska, jednak do szatni drużyna prowadzona przez Eusebio Di Francesco schodziła osłabiona brakiem zawodnika i w dodatku przegrywając 0:1. Pod koniec pierwszej połowy drugą żółtą kartkę zobaczył Miguel Veloso. W drugiej połowie widzieliśmy jednak dość wyrównany mecz, chociaż finalnie to drużyna gości kończyła je w lepszych nastrojach. Bramkę w tym spotkaniu zdobył łączony z Interem Giacomo Raspadori.

Paweł Dawidowicz rozegrał pełne spotkanie w barwach Hellasu.

Hellas 2:3 Sassuolo

 

Udany debiut Sarriego

Mecz dużo lepiej rozpoczęła drużyna beniaminka z Empoli, już w 4. minucie wychodząc na prowadzenie. Po chwili nerwowości Lazio mogło jednak kolejny raz polegać na jednym ze swoich liderów. Sergej Milinkovic-Savic wyrównał już dwie minuty później i od tego momentu drużyna z Rzymu grała z większym spokojem i pewnością. W tym spotkaniu ponownie na włoskich boiskach mogliśmy oglądać Felipe Andersona czy Patricka Cutrone.

Szymon Żurkowski zameldował się na boisku w 76. minucie, zmieniając w drużynie Empoli Nicolasa Haasa.

Empoli 1:3 Lazio

 

Zaangażowanie to nie wszystko

Torino na mecz z Atalantą wyszło zmotywowane i zdeterminowane, co zdaje się być już firmowym znakiem drużyn prowadzonych przez Ivana Jurica. Niemniej, to zespół z Bergamo posiadał w tym spotkaniu moc kluczowych argumentów w osobach Luisa Muriela i Roberto Piccolego. Włoch w doliczonym czasie gry dobrze odnalazł się w polu karnym Granaty i dał czarno-niebieskim 3 punkty. Bramkę dla Torino strzelił Andrea Belotti, wokół którego krążą plotki łączące go z Interem Mediolan.

W drużynie gospodarzy 90 minut rozegrał Karol Linetty.

Torino 1:2 Atalanta

 

Szczęsny za 2 punkty

Mierzący w tym sezonie w scudetto Juventus rozpoczął rozgrywki od lekkiego fallstartu. Drużyna Starej Damy prowadziła już co prawda 2:0 na trudnym terenie w Udinese, jednak dwa fatalne błędy Wojciecha Szczęsnego kosztowały podopiecznych Maxa Allegriego 2 punkty. Polski bramkarz najpierw sprokurował rzut karny, a następnie próbując wyprowadzić piłkę z własnego pola karnego nabił zawodnika Udinese. Futbolówka trafiła następnie pod nogi Deulofeu, który bez większych problemów wyrównał stan spotkania. Ostatnie 15 minut to dużo nerwowości w szeregach Juventusu i zdeterminowana, agresywna postawa Udinese. W doliczonym czasie gry piłkę do bramki skierował Cristiano Ronaldo, jednak sędziowie słusznie dostrzegli w tej sytuacja spalonego i mecz zakończył się remisem.

Wojciech Szczęsny zaliczył pełne spotkanie w drużynie z Turynu.

Udinese 2:2 Juventus

 

Mourinho ponownie na włoskiej ziemi

Po 11 latach Jose Mourinho ponownie prowadzi włoski klub, tym razem rezydując w stołecznej Romie. Spotkanie z Fiorentiną dostarczyło kibicom sporo emocji - powrót kontrowersyjnego trenera, bardzo udany debiut Tammy'ego Abrahama, dwie czerwone kartki oraz 4 bramki. Już od 17 minuty drużyna gości z Florencji występowała bez Bartłomieja Drągowskiego, który po nieudanej interwencji poza polem karnym zobaczył czerwony kartonik od sędziego. Niedługo później Rzymianie wykorzystali tę przewagę, a z dobrej strony pokazał się Abraham asystując przy trafieniu Mkhitaryana. Przedwcześnie boisko musiał opuścić były piłkarz Interu - Nicolo Zaniolo. Włoch w 52. minucie zobaczył drugą żółtą kartkę. Większość spotkania kontrolowała jednak Roma, której zwycięstwo zapewnij Veretout, strzelając dwie decydujące bramki spotkania.

Występ Drągowskiego zakończył się po 17 minutach czerwoną kartką, a Nicola Zalewski całe spotkanie obejrzał z ławki rezerwowych.

Roma 3:1 Fiorentina

 

W Bologni emocje rozgrzane do czerwoności

Zdecydowanie najbardziej emocjonujące spotkanie kolejki miało miejsce pomiędzy Bologną oraz beniaminkiem - Salernitaną. W telegraficznym skrócie - już w 34. minucie spotkania goście grali w osłabieniu po drugiej żółtej kartce dla Strandberga, jednak już w 50. minucie szanse w ten sam sposób wyrównał Soriano. Salernitana wyszła na prowadzenie po rzucie karnym wykorzystanym przez Bonazzoliego, którego na pewno nadal pamięta część kibiców Interu. Następne 7 minut to tornado zmian nastrojów panujących na boisku - prowadzenie Salernitany po trafieniu Coulibaly'ego, a następnie wyrównanie Bolognii i po 2 minutach ustalenie wyniku przez bardzo dobrze dysponowanego w tym spotkaniu Lorenzo De Silvestrego. Końcówka spotkania pozostała nerwowa, a sędzia musiał studzić zapały piłkarzy dyscyplinując kartkami - w tym drugim żółtym kartonikiem dla Schoutena, a zatem ostatni gwizdek sędziego z boiska słuchało jedynie 19, zamiast 22 piłkarzy.

Całe spotkanie w bramce Bolognii spędził Łukasz Skorupski, a 82 minuty w barwach Salernitany rozegrał Paweł Jaroszyński.

 

3 punkty po trudnym meczu dla Napoli

Napoli prowadzone przez byłego trenera Interu, Luciano Spallettiego, zdołało wyszarpać 3 punkty z rąk (i nóg) Venezii. Również w tym meczu obserwowaliśmy przedwczesne odesłanie piłkarza do szatni - w 23. minucie czerwoną kartkę zobaczył napastnik gospodarzy, Victor Osimhen. W 57. minucie rzutu karnego nie wykorzystał Lorenzo Insigne, którego przyszłość krąży obecnie między Neapolem oraz Mediolanem. Reprezentant Włoch już 5 minut później naprawił swój błąd i tym razem z 11. metrów pokonał bramkarza Venezii. Wynik meczu ustalił Elmas.

Z powodu urazy w 35. minucie boisko opuścił Piotr Zieliński. 

Napoli 2:0 Venezia

 

Joao Pedro przedstawia: remontada Cagliari

Na Sardynii lepiej spotkanie rozpoczęła drużyna Spezii, która już w 7. minucie wyszła na prowadzenie, a krótko po rozpoczęciu drugiej połowy podwyższyła stan meczu na 0:2. Taki stan rzeczy obudził w zawodnikach Cagliari dodatkowe pokłady energii. Regularne ataki na bramkę gości przeprowadzał Nandez, który nie tak dawno był już jedną nogą w Interze, a wtórował mu będący w bardzo dobrej dyspozycji Joao Pedro. Brazylijczyk ładnym uderzeniem strzelił bramkę kontaktową w 62. minucie i już 4 minuty później wykorzystał karnego. Warto odnotować, że Spezia na ten mecz miała dostępnych jedynie 5 rezerwowych, w tym 2 bramkarzy.

Sebastian Walukiewicz rozpoczął mecz w wyjściowej jedenastce, jednak w 63. minucie zastąpił go Zappa. 

Cagliari 2:2 Spezia

 

Skromne zwycięstwo, ale 3 punkty wracają do Mediolanu

Ostatnim meczem pierwszej kolejki był pojedynek Sampdorii i Milanu. Piłkarze prowadzeni przez Roberto D'Aversę już od 9. minuty grali pod zwiększoną presją po tym, jak wynik meczu otworzył Brahim Diaz. W drużynie gości bardzo dobrze prezentował się nowy bramkarz - Mike Maignan, który skutecznie bronił akcje gospodarzy. Reszta mecz po bramce Rossonerrich minęła bez większych emocji i drużyny z Mediolanu kończyły kolejkę kolekcjonując komplet punktów.

90 minut na boisku spędził Bartosz Bereszyński.

Sampdoria 0:1 Milan

 

Tagi:

Komentarze (0)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj się

lub

Zarejestruj się

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj