Pomeczowe wypowiedzi
Mancini:"W pierwszej połowie graliśmy dobrze, stworzyliśmy kilka sytuacji, których jednak nie udało się wykorzystać. Myślę że w takich sytuacjach trzeba strzelać gole. Jesteśmy na starcie sezonu, więc w takim upale mogą być pewne problemy. Cesar? Piłka odbiła się wysoko, a on zatrzymał ją ręką. Zostaliśmy w dziesięciu, mieliśmy trochę problemów, a ich bramka padła przypadkowo. W pierwszej połowie byliśmy skupieni i mieliśmy wiele okazji do wykończenia meczu. W drugiej bardzo źle wpłynęło na nas wyrzucenie Cesara. Było gorąco, wytrzymaliśmy do końca i dopiero wtedy straciliśmy gola. Mówię już od dawna, że mecze w sierpniu i we wrześniu nie powinny być grane o 15, ale najwcześniej o 18. Ale za to w styczniu gramy o 20.30...a teraz musimy grać w czterdziestostopniowym upale. To problem głównie dla piłkarzy. Ma to duży wpływ na cały sezon. Niestety spotkały nas pewne problemy, niektórzy zawodnicy trenują od 3 tygodni, a inni doznali kontuzji, ale liczę że uda się je przezwyciężyć dzięki ciężkiej pracy. Fizyczna budowa naszych graczy powoduje, że muszą oni trenować nieco dłużej niż inne drużyny żeby złapać najwyższą formę. W pewnym momencie wprowadziłem Suazo, żeby odciążyć drużynę. Niestety złapał on lekka kontuzję od razu po wejściu i nie mógł szybko biegać, więc straciliśmy praktycznie jedną zmianę. Nie mógł dać nam tego, czego wymagaliśmy. Byliśmy pod presją i wtedy padła bramka. Ale muszę przyznać że Udinese miało też inne szanse na gole."[hide]
Zanetti:"Chcieliśmy dzisiaj wygrać za wszelką cenę, ale w doliczonym czasie padło wyrównanie. Myślę że zasłużyliśmy na więcej niż remis. Jednak do końca jest jeszcze 37 spotkań, chcemy wygrać jak najwięcej z nich. To prawda, że nie jesteśmy jeszcze w pełni przygotowani, ale to dotyczy każdego zespołu"
Stankovic:"Brakowało nam trochę kondycji, bardzo ciężko jest grać w takim upale. Mogliśmy rozstrzygnąć ten mecz już w pierwszej połowie. Dostaliśmy czerwoną kartkę i to sprawiło nam duży problem. Miałem nadzieję że dzięki walce dowieziemy zwycięstwo do końca, ale rzut rożny z końcówki spotkania to uniemożliwił. To nie dramat, musimy być po prostu cierpliwi. Od meczu z Romą poczyniliśmy postępy, jestem pewien że gdyby nie wykluczenie Cesara, kontrolowali byśmy przebieg meczu. Dopiero zaczynamy, do końca jeszcze wiele meczów. Mogliśmy rozstrzygnąć mecz wcześniej. Gdy jest okazja, trzeba wyjść na dwu lub trzybramkowe prowadzenie i bronić wyniku. Dzięki temu ma się szansę na dowiezienie zwycięstwa do końca, nawet jeżeli siły nas opuszczą"
Ibrahimovic:"Szkoda że w doliczonym czasie straciliśmy dwa punkty. Oczywiście wolelibyśmy zwycięstwo, ale to dopiero pierwszy mecz. Teraz musimy ciężko popracować na treningach, naszym celem jest wygranie jak największej ilości spotkań. Moje sztuczki? Były bezużyteczne, bo ostatecznie zaledwie zremisowaliśmy. Gdy graliśmy w dziesięciu było trudniej, musieliśmy więcej biegać, a byliśmy już nieco zmęczeni. Chcieliśmy jak najdłużej utrzymywać się przy piłce, ale niestety padł gol wyrównujący. Adriano? Mam nadzieję że nie odejdzie"
Zanetti:"Chcieliśmy dzisiaj wygrać za wszelką cenę, ale w doliczonym czasie padło wyrównanie. Myślę że zasłużyliśmy na więcej niż remis. Jednak do końca jest jeszcze 37 spotkań, chcemy wygrać jak najwięcej z nich. To prawda, że nie jesteśmy jeszcze w pełni przygotowani, ale to dotyczy każdego zespołu"
Stankovic:"Brakowało nam trochę kondycji, bardzo ciężko jest grać w takim upale. Mogliśmy rozstrzygnąć ten mecz już w pierwszej połowie. Dostaliśmy czerwoną kartkę i to sprawiło nam duży problem. Miałem nadzieję że dzięki walce dowieziemy zwycięstwo do końca, ale rzut rożny z końcówki spotkania to uniemożliwił. To nie dramat, musimy być po prostu cierpliwi. Od meczu z Romą poczyniliśmy postępy, jestem pewien że gdyby nie wykluczenie Cesara, kontrolowali byśmy przebieg meczu. Dopiero zaczynamy, do końca jeszcze wiele meczów. Mogliśmy rozstrzygnąć mecz wcześniej. Gdy jest okazja, trzeba wyjść na dwu lub trzybramkowe prowadzenie i bronić wyniku. Dzięki temu ma się szansę na dowiezienie zwycięstwa do końca, nawet jeżeli siły nas opuszczą"
Ibrahimovic:"Szkoda że w doliczonym czasie straciliśmy dwa punkty. Oczywiście wolelibyśmy zwycięstwo, ale to dopiero pierwszy mecz. Teraz musimy ciężko popracować na treningach, naszym celem jest wygranie jak największej ilości spotkań. Moje sztuczki? Były bezużyteczne, bo ostatecznie zaledwie zremisowaliśmy. Gdy graliśmy w dziesięciu było trudniej, musieliśmy więcej biegać, a byliśmy już nieco zmęczeni. Chcieliśmy jak najdłużej utrzymywać się przy piłce, ale niestety padł gol wyrównujący. Adriano? Mam nadzieję że nie odejdzie"
Udostępnij: