Pomeczowe wypowiedzi
Mancini:"Szczerze mówiąc, uważam, że Parma zasłużyła na więcej. Sytuacja z Couto? Nie mogłem zobaczyć tego z ławki. Patrząc na powtórkę wygląda to tak, jakby Couto dotknął piłkę najpierw głową, a następnie ręką, myślę że to oczywiste. Nasze nastawienie do gry było jedną z niewielu dobrych rzeczy w tym meczu. Naciskaliśmy ich przez pierwsze pięć minut, ale potem nie szło nam za dobrze. Wiedziałem, że Parma jest w formie, ponieważ widziałem ich mecz przeciwko Fiorentinie Absolutnie nie zasłużyli na to, żeby przegrać. Obawiałem się tego meczu. Dokonałem wielu zmian, ponieważ wciąż doznawaliśmy osłabień na skrzydłach. Oni przesunęli grę z jednego skrzydła na drugie, dochodząc ze zbyt dużą łatwością do dośrodkowań. Nie byliśmy szybcy i nie potrafiliśmy utrzymywać piłki w ataku. Byliśmy odrobinę zbyt przewidywalni. Ten mecz musi być dla nas nauczką, ponieważ nie możemy lekceważyć żadnego rywala. Może po prostu zapłaciliśmy cenę za to, że wielu piłkarzy jest wykluczonych z powodu urazów. Wstawiliśmy Maniche, ale to był jego debiut, więc to nie było łatwe dla niego. On potrzebuje trochę czasu aby zapoznać się z partnerami z drużyny i oswoić się z grą. Nie występował w meczu od miesiąca, więc to mogło być dla niego trochę trudne, ale jest w niezłej kondycji fizycznej.
Tronchetti:"W tym meczu mogliśmy zobaczyć przebłyski geniuszu Ibry, Cambiasso i Vieiry. To pokazuje jak bardzo jesteśmy stratni z powodu kontuzji takich graczy jak Vieira, Figo czy Stankovic. Grajmy tak dalej. Kontuzjowani gracze powoli wracają, ale i tak stanowimy bardzo silną drużynę. Mecz w Pucharze z Juventusem? To jest historyczna potyczka, klasyk z olbrzymią rywalizacją.
Ibrahimovic:"Wygraliśmy w koncówce i jesteśmy szczęśliwi. Jesteśmy bardzo zmęczeni, ponieważ to był bardzo ciężki tydzień dla nas, ale najważniejszą rzeczą było zdobyć trzy punkty. Zdobyłem bramkę na 2-2 i za wszelką cenę chciałem zdobyć trzeciego gola. Udało mi się i to jest bardzo ważne. Lider strzelców? Nie myślę o tym, jedyne co się liczy to wygrywanie meczów. Wygraliśmy dzisiaj pokazując wielki charakter. Nigdy się nie poddajemy, to jest jedna z naszych zalet, ale nie jedyna.
Cambiasso::"Zmierzyliśmy się ze świetną Parmą, która sprawiała nam trudności w kilku okresach meczu, ale zdołaliśmy odwrócić losy spotkania na naszą korzyść, pokazując wielki charakter i zdobvwając bardzo ważne trzy punkty. Karny dla Interu? Podyktowanie karnego było słuszną decyzją, tak samo jak słuszne było odgwizdanie spalonego po moim strzale do bramki w drugiej połowie. Na powtórce widać jak Couto wyskakuje z ręką przy głowie i to właśnie na niej zatrzymała się piłka. Teraz musimy kontynuować naszą determinacje do dalszego wygrywania wszystkich naszych meczów. To nie będzie łatwe, ale damy z siebie wszystko.
Tronchetti:"W tym meczu mogliśmy zobaczyć przebłyski geniuszu Ibry, Cambiasso i Vieiry. To pokazuje jak bardzo jesteśmy stratni z powodu kontuzji takich graczy jak Vieira, Figo czy Stankovic. Grajmy tak dalej. Kontuzjowani gracze powoli wracają, ale i tak stanowimy bardzo silną drużynę. Mecz w Pucharze z Juventusem? To jest historyczna potyczka, klasyk z olbrzymią rywalizacją.
Ibrahimovic:"Wygraliśmy w koncówce i jesteśmy szczęśliwi. Jesteśmy bardzo zmęczeni, ponieważ to był bardzo ciężki tydzień dla nas, ale najważniejszą rzeczą było zdobyć trzy punkty. Zdobyłem bramkę na 2-2 i za wszelką cenę chciałem zdobyć trzeciego gola. Udało mi się i to jest bardzo ważne. Lider strzelców? Nie myślę o tym, jedyne co się liczy to wygrywanie meczów. Wygraliśmy dzisiaj pokazując wielki charakter. Nigdy się nie poddajemy, to jest jedna z naszych zalet, ale nie jedyna.
Cambiasso::"Zmierzyliśmy się ze świetną Parmą, która sprawiała nam trudności w kilku okresach meczu, ale zdołaliśmy odwrócić losy spotkania na naszą korzyść, pokazując wielki charakter i zdobvwając bardzo ważne trzy punkty. Karny dla Interu? Podyktowanie karnego było słuszną decyzją, tak samo jak słuszne było odgwizdanie spalonego po moim strzale do bramki w drugiej połowie. Na powtórce widać jak Couto wyskakuje z ręką przy głowie i to właśnie na niej zatrzymała się piłka. Teraz musimy kontynuować naszą determinacje do dalszego wygrywania wszystkich naszych meczów. To nie będzie łatwe, ale damy z siebie wszystko.
Udostępnij: