Pomeczowe wypowiedzi.
Julio Cesar:"To ważne punkty bo Roma przegrała ze Sieną. Przy karnym powiedziałem sobie, że za wszelką cenę muszę obronić. Obrona karnego to jak strzelenie gola. Cieszę się, że się udało. Nie jest łatwo grać bez jednego zawodnika, moi koledzy spisali się naprawdę dobrze. Najważniejsze jest zawsze zachować spokój i grać do końca. Gratulacje dla nas wszystkich. Do końca sezonu jeszcze daleko, musimy sie skupić na sobie"
Stankovic:"Zasłużyliśmy na zwycięstwo. Pokazaliśmy charakter, wolę walki i dumę. Czeka nas jeszcze wiele bitew, ale z takim nastawieniem, jestem pewny swego. Ta drużyna ma wspaniały charakter. Trudno jest nas pokonać. Do każdego meczu podchodzimy osobno i postaramy się zdobyć jak najwięcej punktów. Nie wiem co z moim urazem. Mamy teraz kilka dni przerwy. Myślę, że zszedłem w odpowiednim momencie"
Materazzi:"Mój faul przy karnym na boisku wyglądał czyściej niż na zdjęciach, słyszałem że nie powinien być podyktowany. Podniosłem nogę, przeciwnik uciekł mi z piłką i gdy upadł to pomyślałem że popełniłem błąd. Teraz wiem, że sędzia mógł zagwizdać w drugą stronę. Przy karnym dla nas, Vanucchi skoczył do góry z wyciągniętą ręką, z miejsca w którym stał sędzia wyglądało, jakby dotknął piłki ręką. W drugiej połowie Maxwell w jednym z groźnych dośrodkowań wybił piłkę głową. Wyskoczył do góry, ale nie wyciągał rąk do góry. Być może wszyscy powinni skakać w ten sposób, byłoby to niezwykle pomocne dla sędziów"
Mancini:Empoli dobrze się broniło, nasi napastnicy i ofensywny pomocnik nie mogli znaleźć wolnego miejsca. Ale kontrolowaliśmy przebieg gry i wiedzieliśmy, że w końcu strzelimy gola. Gdybyśmy grali w 11 to nie mielibyśmy żadnych problemów, ale sami sobie utrudniliśmy życie. Mimo to jestem zadowolony z tego trudnego zwycięstwa. Empoli to dobra drużyna. Sprawiali nam dużo problemów, pamiętajmy że wygrali tutaj z Milanem. Obrona karnego przez Julio Cesara? Według mnie nie powinno być żadnego karnego. Byłem pewien, że Julio obroni. Patrick popełnił duży błąd i dobrze o tym wie. Wszystko zaczęło się od tego karnego, od tego momentu straciliśmy odpowiednie nastawienie. Podyktowano nie zasłużonego karnego, potem doszła ta żółta kartka i wszystko się zmieniło. Tak nie powinno być. Nie możemy myśleć że w każdym meczu poradzimy sobie w dziesięciu, musimy być ostrożniejsi. To już trzeci razy gdy nam się to ostatnio zdarza. Niestety rola sędziego jest niewdzięczna. Za bardzo przejmują się tym co mówi prasa. Byłoby lepiej gdyby się tym nie sugerowali. Cieszę się że mamy przewagę 8 punktów nad Romą, ale do końca jeszcze daleko - mamy 17 spotkań do rozegrania. Teraz piłkarze dostaną dwa dni odpoczynku a później wrócimy do treningów. Moratti powiedział, że Inter zdobyłby Scudetto w 2002 roku gdy nie pewne incydenty? Ma rację. Każdy powinien zdawać sobie z tego sprawę, być może byłby to początek większych sukcesów. Inter przegrał tamte mistrzostwa i być może kolejne, bez swojej winy. Teraz jest inaczej. Nie uważam żeby sędziowie działali w złej wierze. Czasem popełniają błędy, które popełniane były zawsze"
Vieira:"Popełniłem błąd. Powiedziałem sędziemu gdzie ma pójść. Przykro mi że osłabiłem drużynę. Na szczęście wygraliśmy i bardzo mnie to cieszy. Na sędziach ciąży ostatnio ogromna presja, nie chcę mówić że sędzia popełnił błąd wyrzucając mnie, bo to ja go popełniłem"
Stankovic:"Zasłużyliśmy na zwycięstwo. Pokazaliśmy charakter, wolę walki i dumę. Czeka nas jeszcze wiele bitew, ale z takim nastawieniem, jestem pewny swego. Ta drużyna ma wspaniały charakter. Trudno jest nas pokonać. Do każdego meczu podchodzimy osobno i postaramy się zdobyć jak najwięcej punktów. Nie wiem co z moim urazem. Mamy teraz kilka dni przerwy. Myślę, że zszedłem w odpowiednim momencie"
Materazzi:"Mój faul przy karnym na boisku wyglądał czyściej niż na zdjęciach, słyszałem że nie powinien być podyktowany. Podniosłem nogę, przeciwnik uciekł mi z piłką i gdy upadł to pomyślałem że popełniłem błąd. Teraz wiem, że sędzia mógł zagwizdać w drugą stronę. Przy karnym dla nas, Vanucchi skoczył do góry z wyciągniętą ręką, z miejsca w którym stał sędzia wyglądało, jakby dotknął piłki ręką. W drugiej połowie Maxwell w jednym z groźnych dośrodkowań wybił piłkę głową. Wyskoczył do góry, ale nie wyciągał rąk do góry. Być może wszyscy powinni skakać w ten sposób, byłoby to niezwykle pomocne dla sędziów"
Mancini:Empoli dobrze się broniło, nasi napastnicy i ofensywny pomocnik nie mogli znaleźć wolnego miejsca. Ale kontrolowaliśmy przebieg gry i wiedzieliśmy, że w końcu strzelimy gola. Gdybyśmy grali w 11 to nie mielibyśmy żadnych problemów, ale sami sobie utrudniliśmy życie. Mimo to jestem zadowolony z tego trudnego zwycięstwa. Empoli to dobra drużyna. Sprawiali nam dużo problemów, pamiętajmy że wygrali tutaj z Milanem. Obrona karnego przez Julio Cesara? Według mnie nie powinno być żadnego karnego. Byłem pewien, że Julio obroni. Patrick popełnił duży błąd i dobrze o tym wie. Wszystko zaczęło się od tego karnego, od tego momentu straciliśmy odpowiednie nastawienie. Podyktowano nie zasłużonego karnego, potem doszła ta żółta kartka i wszystko się zmieniło. Tak nie powinno być. Nie możemy myśleć że w każdym meczu poradzimy sobie w dziesięciu, musimy być ostrożniejsi. To już trzeci razy gdy nam się to ostatnio zdarza. Niestety rola sędziego jest niewdzięczna. Za bardzo przejmują się tym co mówi prasa. Byłoby lepiej gdyby się tym nie sugerowali. Cieszę się że mamy przewagę 8 punktów nad Romą, ale do końca jeszcze daleko - mamy 17 spotkań do rozegrania. Teraz piłkarze dostaną dwa dni odpoczynku a później wrócimy do treningów. Moratti powiedział, że Inter zdobyłby Scudetto w 2002 roku gdy nie pewne incydenty? Ma rację. Każdy powinien zdawać sobie z tego sprawę, być może byłby to początek większych sukcesów. Inter przegrał tamte mistrzostwa i być może kolejne, bez swojej winy. Teraz jest inaczej. Nie uważam żeby sędziowie działali w złej wierze. Czasem popełniają błędy, które popełniane były zawsze"
Vieira:"Popełniłem błąd. Powiedziałem sędziemu gdzie ma pójść. Przykro mi że osłabiłem drużynę. Na szczęście wygraliśmy i bardzo mnie to cieszy. Na sędziach ciąży ostatnio ogromna presja, nie chcę mówić że sędzia popełnił błąd wyrzucając mnie, bo to ja go popełniłem"
Udostępnij: