Zarejestruj się
Pomeczowe wypowiedzi
Wywiady z piłkarzami

Pomeczowe wypowiedzi

Autor: Ljarro fcinter

Julio Cesar: "Jestem na siebie naprawdę wkurzony. Rozgrywałem naprawdę dobry mecz, ale po tej bramce zdenerwowałem się na siebie, choć nie powinienem. Ustawiłem się tak, żeby widzieć Miccolego i przesunąłem się za bardzo w lewo. Później chciałem obronić nie tą ręką którą powinienem. Co do czwartego gola, gdybym był jeden krok do tyłu to doszedłbym do piłki. Oceniam się zbyt surowo? Jako bramkarz Interu i Brazylii, muszę umieć spojrzeć na siebie krytycznie. Czy znowu chcę iść do domu na piechotę? Muszę złapać samolot, to nieco za daleko...To był nasz pierwszy ligowy mecz i czegoś się dzięki niemu nauczyliśmy"

 

Milito: "Jeśli chodzi o osiągnięcia indywidualne, zawsze miło jest strzelać bramki, ale nie jestem zadowolony z wyniku. Wszyscy chcieliśmy wygrać, teraz musimy skupić się na nadchodzących meczach. Nie możemy porównywać tego Interu do drużyny sprzed dwóch lat. Mamy inny zespół i innego trenera, który ma inne pomysły. Musimy się jeszcze ich nauczyć, na przykład dzisiaj ofensywny pomocnik grał szerzej niż zwykle. Zgodzę się, że musimy spiąć się w obronie, ale ten zarzut dotyczy nie tylko obrońców. Moratti? Ma prawo mówić co chce i wszyscy szanujemy jego słowa. Powinniśmy go wysłuchać, mówił w końcu o Pazzinim, wspaniałym napastniku. Do rozegrania mamy jeszcze wiele meczów."

 

Alvarez: "Przegraliśmy mecz, pomimo że nie graliśmy źle. Bardzo nam z tego powodu przykro, choć muszę powiedzieć że pokazaliśmy dzisiaj nasze możliwości. Mój debiut? Cieszę się że mogłem zadebiutować w jednej z najlepszych lig i drużyn na Świecie. Oczywiście, wynik mnie rozczarował. Moja pozycja na boisku? Mogę grać na wielu, wszystko zależy od tego jakie są potrzeby zespołu".

 

Cambiasso: "Ta porażka naprawdę boli. Nie szło nam, a później Milito pokazał trochę swojej magii i wszystko zmienił. Przegrywanie zawsze boli, nie tylko w pierwszym meczu w sezonie. Jeśli mielibyśmy wybierać z kim chcemy grać w meczu otwarcia, na pewno nie wybralibyśmy Palermo będącego w takiej formie. Nie jesteśmy zadowoleni, ale nie ma co płakać. Trener miał jeden wielki problem, nie mógł nas wszystkich zebrać na trening przez kilka kolejnych dni. Miejmy nadzieję, że w przyszłości ten problem nie będzie istniał. Nie lubię narzekać, ale pamiętajmy o Copa America i mercato, w którym uczestniczyliśmy do ostatniego dnia. Te rzeczy też mają wpływ. Palermo było dobre i wygrało. Karny? Mogło być ich z dziesięć. Migliaccio zapomniał dzisiaj założyć rękawice (śmieje się)..."

Tagi:

Komentarze (0)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj się

lub

Zarejestruj się

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj